Mobilne Pokemony i Pac-Man

W ciągu ostatnich kilku lat moja postawa co do gier na telefony i tablety uległa wielkiej zmianie. O ile kiedyś zdecydowanie powątpiewałem w sens tej gałęzi branży gier wideo tak teraz jestem nastawiony dość optymistycznie. Z chęcią sprawdzam różne nowe tytuły i szukam perełek, które zatrzymają mnie przy małym ekranie na dłużej. Dlatego też gdy usłyszałem o nowym Pac-Manie i pokemonach na telefony musiałem sprawdzić o co chodzi. Może pokładałem trochę zbyt dużo wiary w ten typ gier mobilnych?

 

Pac-Man to jedna z najbardziej wciągających gier arcade. Dowodem na to jest popularność żółtej kulki. Sam uwielbiam grać w różne odsłony i wariacje na temat tego klasycznego tytułu. Dlatego też interesującym wydało mi się stworzenie nowej gry z okazji 35 rocznicy istnienia tej ikony gier wideo.  Tym razem zdecydowano się na coś dość nietypowego – stworzenie gry inspirowanej glitchem jaki znajduje się na 256 poziomie oryginalnego Pac-Mana. Wzięli się za to ludzie odpowiedzialni za popularne Crossy Road. i w ten sposób powstał Pac-Man 256.

Gra ta porzuca tradycyjną formułę gier  o żółtej kropce na rzecz zabawy w nieskończone parcie do przodu aby nie podała nas mgła śmierci. Musimy omijać dobrze znane nam duchy, które posiadają teraz określone właściwości. Niebieski duch porusza się tylko na określonej trasie, pomarańczowy różowy rozpędza się podróżując po linii prostej, zielone duchy zebrane są  w paczce i podróżują od ściany do ściany a szary wykrywa kiedy znajdujemy się w jego pobliżu. Aby nie było zbyt trudno Pac-Man ma dostęp do specjalnych umiejętności, które odblokowujemy w trakcie gry.

img_5564aed78d102

Zdolności do odblokowania jest 16. Mamy laser, spowolnienie wroga, gigantycznego Pac-mana, bombę, tornado czy zostawianie za sobą ognia. Nie wszystkie skille są przydatne ale nie ma to większego znaczenia bo do gry zabieramy tylko 3 wybrane przez nas. Dzięki temu możemy spędzić trochę czasu na eksperymentowanie z najbardziej pasującym nam zestawieniem. Ze swojej strony polecam bombę bo kilka razy uratowała ona moje cztery litery.

 

Zabawa polega  na parciu przez labirynt i omijaniu lub likwidowaniu duchów. Po drodze zbieramy kropki, owoce i power upy. Nie jest to jakoś specjalnie skomplikowane ale gra wymaga trochę myślenia by skutecznie wymijać wrogów.  Przyznam się, że gra mnie wciągnęła i posiedziałem w niej trochę czasu by pobić wynik znajomego.

 

Gra oferuje nam dwa tryby rozgrywki. W pierwszym nie korzystamy z mocy specjalnych naszej postaci. Jest na pewno trochę trudniej ale możemy w ten tryb grać tyle ile zechcemy. Drugi tryb, gdzie korzystamy z naszych skilli jest ograniczony przez ilość żyć. Po zużyciu jednego musimy czekać jakieś 9 minut by się ono odnowiło.

 

Jeśli chodzi o płatności to mamy dwie opcje 7$ za nielimitowane kredyty, które to rozwiązują problem czekania na odnowienie się żyć. Za 4,5$ mamy jeszcze coin doublera, który przyśpiesza zdobywanie monet potrzebnych do ulepszania naszych zdolności. Monetki te można zdobyć zbierając je na mapie, wykonując zadania a także oglądając reklamy.  Podczas gry nie miałem uczucia jakby twórcy starali się za wszelką cenę wyciągnąć ze mnie jakieś drobniaki. Jedyne do czego mógłbym się w tej kwestii przyczepić to stosunkowo długi czas jaki trwa proces ulepszania naszych umiejętności.

pac-man256screenshot81432224125jpg-9b3334_765w

Pac-Man 256 to spoko umilacz czasu przy którym da się trochę posiedzieć. Gra nie staje się nudna bo z jednej strony zależy nam na wykręceniu jak najlepszego wyniku. Z drugiej strony odblokowujemy nowe umiejętności i zbieramy punkty pozwalające na ulepszanie naszych skilli. Efektem tego jest naprawdę solidny tytuł, którym warto się zainteresować.

 

Pokemon Shuffle Mobile to na pierwszy rzut oka wielki krok Nintendo w stronę rynku telefonów i tabletów. Mamy przecież grę ze stworkami  nierozłącznie związanymi z kieszkonsolami Ninetndo. Pokemony na telefony to jednak coś innego niż jest sobie w stanie wyobrazić przeciętny gracz.

2896296-pokemonshufflemobile_mudkipstage

Pokemon Shuffle to wydana jakiś czas temu na 3DSa gra w stylu match 3. Nie brzmi to tak fajnie jak klasyczne gierki ze słodkimi stworkami. Dodatkowo jest to gra w najgorszym z możliwych wariantów Free to Play.

 

Tytuł ten stara się skopiować sukces pozycji takich jak Puzzle & Dragons. Niestety jest on ich nędzną namiastką. Wynika to z braku jakiejkolwiek głębi w tej produkcji. Mamy grę typu match 3, które to stały się szałem po genialnym Puzzle Quest. Wiele z gier tego typu oferuje masę opcji i elementy RPG. Tutaj zostajemy pozbawieni tych wszystkich bajerów. Mamy po prostu ustawić obok siebie trzy lub więcej takich samych stworków.

 

Prostota gameplayu może być zaletą jeśli chodzi o dzieci. Wydaje mi się że ten tytuł skierowany jest właśnie w ich stronę. Jest prosto a dodatkowo kolorowo i bardzo słodko.  Potworki są uśmiechnięte i wyglądają trochę jak dziecięce rysunki ich pyszczków. Dodatkowo przyjemna muzyczka daje całości bardzo dziecinny charakter.

 

Nie miałbym wielkich zarzutów do tej gry gdyby nie nachalne usiłowanie wyciągnięcia z nas kasy. Po pierwsze mamy pięć serc, które to pozwalają nam na grę. Zużycie serca wiąże się z 30 minutami czekania na to aż się ono odnowi. Jest to po prostu chore bo jedna partyjka w tej grze trwa jakąś minutę. Oczywiście możemy kupić klejnoty, które da się wymienić na  kolejne podejścia do gry. Za dolca możemy wykupić kryształ wart sześć serc.  Oczywiście mamy jeszcze monety, które pozwalają kupować nam wzmocnienia przed każdym pojedynkiem. Dostajemy ich trochę za samo codzienne logowanie ale dzieje się to w ślimaczym tempie. Dlatego też mamy możliwość wydania kasy na  ułatwienie sobie rozgrywki.  Dodatkowo jeśli przegramy to gra oferuje nam za dolca możliwość kontynuacji poziomu. Na sam koniec jet jeszcze łapanie pokemonów. Po zaliczeniu poziomu przechodzimy do segmentu gdzie podliczony jest nasz wynik i przedstawiona jest nam procentowa szansa na zdobycie pokemona z którym walczyliśmy. Jeśli nie uda nam się schwytać bestii to za kasę możemy wykupić lepszego pokeballa, który to zwiększa nasze szanse na schwytanie stworka.  Wszystkie te systemy tworzą jedną wielką monstrualną całość wysysającą odrobinę frajdy jaką ta gra prezentuje.

 

Pokemon Shuffle Mobile wydaje się być testem tego jak bardzo inwazyjne mikrotransakcje da się wprowadzić do gry. Ładna grafika  i przyjemnie kieszonkowe potworki nie zrekompensują nam nudnego gameplayu i koszmarnie długiego czasu oczekiwania na kolejną darmową partyjkę. W świecie gdzie istnieje masa lepszych gier mobilnych trudno jest mi wyobrazić sobie powód dla którego ktoś miałby grać w Pokemon Shuffle.

androidpit-pokemon-shuffle-new-android-games-w782

Jestem trochę zawiedziony. O ile Pac-Man 256 oferuje trochę radochy i sprawdza się jako zabijacz czasu tak Pokemon Shuffle Mobile jest totalną porażką. Szkoda że niektórzy nie potrafią się nauczyć dobrych sposobów na robienie gier na telefony.

Dodaj komentarz