Surge 2 Recenzja. Znośny, lecz nie wybitny „SoulsLike”

Surge 2 recenzja operacjapanda

Gatunek gier SoulsLike ma się w najlepsze. Nawet jeżeli z jakiś powodów nie gustujemy w klimatach zaproponowanych przez From Software to i tak zaryzykuję stwierdzeniem, że każdy w tym podgatunku znajdzie coś dla siebie. Taką alternatywą może być kontynuacja ciepło przyjętego Surge od Niemieckiego studia Deck 13, wcześniej maczającego palce również przy Polskim Lord of […]

Czytaj dalej


Mario Kart Tour. Nie taki diabeł straszny i chytry na srebrniki

Nintendo z każdym krokiem odważniej poczyna sobie na rynku mobilnym, udostępniając swoje najpopularniejsze marki na smartphone-y. Ostatnim takim przypadkiem jest Mario Kart Tour, który już jakiś czas temu zadebiutował w formie bezpłatnego Free to play. Oto moje przemyślenia i mini recenzja z perspektywy weterana serii. Konieczne kompromisy Oczywiste, iż z racji platformy oraz formy dystrybucji, […]

Czytaj dalej


Polecane Gry na Halloween 2019

Druga część naszego cyklu z okazji Halloween 2019, to przegląd najciekawszych gier. Gier, które wpasowują się w klimat, niczym Tomb Raider w Sylwestra. Dla przypomnienia poprzednio mowa była o filmach. Wpis jest również uzupełnieniem do podcastu, który mam nadzieję obił się wam o uszy. W kolejnych akapitach przeczytacie o 19 pozycjach jakie warto wziąć po […]

Czytaj dalej


Recenzja Greedfall. Spoiler Alert – porównanie do Gothica to chamski Clickbait

Nie ukrywam, że od jakiegoś czasu z dużym zainteresowaniem przyglądam się rozwojowi Spiders. Studia, które na początku robiło za chłopców na posyłki (w tym wypadku portowania na inne platformy), powoli stawiając odważniejsze kroki w tworzeniu swoich autorskich RPGów.  Nie oszukujmy się, zarówno Mars: War Logs, Bound by Flames, jak i Technomancer były niedopracowanymi tytułami, ale […]

Czytaj dalej


Hunt: Showdown – wrażenia

Crytek, od czasów zakończenia trylogii Crysis troszkę nie potrafiło znaleźć sobie miejsca, miotając się od projektu do projektu. W teorii dobrze, że próbowali czegoś nowego, wychodząc poza swoje standardowe portfolio. Aczkolwiek wszystko z średnim efektem. Rome okazało się niebrzydkim demem technologicznym, bez głębi  w rozgrywce. Natomiast Robinson: The Journey równie średnią… grą VR czyli #NIKOGO. […]

Czytaj dalej