Touhou Genso Rondo: Bullet Ballet – recenzja shumpowego casuala

  Japońskie gry indie są jedną wielką niewiadomą na zachodzie. Przez wiele lat nie wiedzieliśmy nic na temat tamtejszej sceny i wiele interesujących produkcji nam po prostu umknęło. Sytuacja jednak powoli ulega zmianie i dzięki Playism, możliwością Steam Greenlight, Kickstarterowi czy olbrzymiej popularności platform socjalnych jesteśmy w stanie nie tylko dowiedzieć się więcej o tego […]

Czytaj dalej


Anima: Gate of Memories

Czasami wydaje mi się, że mam bardzo dziwny gust. Nie kręci mnie Uncharted, Wiedźmin czy Za to nie potrafię się oderwać od dziwnych japońskich gierek o prowadzeniu kijka przez labirynt albo bandzie licealistów strzelających sobie w głowy by przywołać demony i walczyć z potworami wypełniającymi pewną tajemnicza wieżę. Z tego właśnie powodu w moje ręce […]

Czytaj dalej


E3 2016 i marzenia ściętej głowy

Zeszłoroczne E3 było prawdziwym świętem graczy. Zapowiedziano kilka gier na które gracze czekali od wielu lat. Shenmue III, Remake Final Fantasy VII czy The Last Guardian sprawiły, że wiele osób podskoczyło do góry i zaczęło krzyczeć o tym, że marzenia się spełniają. Przebicie zeszłorocznej konferencji Sony nie będzie zbyt łatwą rzeczą. Postanowiłem się jednak zabawić […]

Czytaj dalej


E.X Troppers, czyli recenzja Lost Planet na słodko

Pewnie zastanawiacie się co to znowu za chińskie, kolorowe badziewie wytrzasnąłem, od którego nawet patrzenie na sreeny ma się ochotę rzygać tęczą. Cóż, możecie być tego nieświadomi, ale pod nazwą E.X Troopers kryje się tak naprawdę całkiem znana marka, a mianowicie Lost Planet.

Czytaj dalej


Far Cry Primal – recenzja

Ubisoft, choć znany z odtwórczości kolejnych odsłon swoich największych produkcji, co jakiś czas zdobywa się na oryginalność, lub chociaż jej pozór. Tak kilka lat temu było przy czwartej części serii Assasin’s Creed, która dała nam niespodziewany powiew świeżości w postaci morskich szaleństw pod piracką banderą na Karaibach w Black Flag. Na podobny krok francuscy włodarze […]

Czytaj dalej


Nights of Azure – recenzja

Chciałem napisać jakiś wstęp o wampirach i innych stworzeniach nocy. Mrocznym świecie skazanym na wieczną noc. Jednak uznałem to za niepotrzebny element i postanowiłem pójść w innym kierunku. Nights of Azure to jedna z tych gier, które nauczyły mnie czegoś. I nie chodzi tutaj o bzdury typu zabijanie potworów czy konstrukcję koktajlu Mołotowa. Mówię o […]

Czytaj dalej


Dlaczego czasem warto kupować gry na Play Asia + mini poradnik dla niekumatych

Po przygodach z naszymi rodzimymi sklepami, dzisiaj postanowiłem nieco Wam opowiedzieć  o chińczykach z Play Asia w połączeniu z szybkim poradnikiem.  Cóż, dzisiaj troszku na partyzanta bez naszego „najlepsiejszego” lektora Kamila, ale mam nadzieje, że jakoś mi to wybaczycie 🙂 Miłego!!

Czytaj dalej


Amplitude – recenzja

Obecna generacja konsol serwuje nam sporo remasterów i przeróżnych powrotów do starych marek. Ma to swoje plusy i minusy, bo z jednej strony wielu graczy ma szansę poznać wiele ciekawych IP, w które zagrywali się przed laty ich starsi koledzy… a z drugiej, no cóż, deweloperzy serują nam chamską jazdę po bandzie, w postaci naciągania […]

Czytaj dalej