Sezon ogórkowy to idealny moment do nadrobienia growych zaległości. Moja własna kupka wstydu   przez wakacje kurczy się o kilka odkładanych produkcji. Zaś tym szczęśliwcom, którzy ogrywają wszystko na bieżąco dedykują poniższe zestawienie najciekawszych gier – TOP 5 Premiery Lipca 2015:

1. F1 2015 (PC) (PS4) (XONE)

Mistrzowie kodu już w zeszłym roku pokazali, że są gotowi na zmiany. Ba – wypuszczenie wczesnego dostępu DiRT Rally i otwarty dialog z fanami, tylko to potwierdzają. Nowa gra na licencji Formuły 1, zapowiada całkowicie nowy silnik graficzny, lepiej odwzorowane symulacje fizyki oraz, co szczególnie interesujące: umożliwi komunikowanie się z ekipą techniczną. W związku z przejściem na platformy nowej generacji tytuł będzie pierwszym sprawdzianem dla ekipy. Możliwe będzie również rozegranie sezonu 2014, w ramach trybu kariery. Ścigać się po torach będziemy już od 10 lipca.

2. World of Tanks (XBOX ONE)

Choć od premiery oryginału niedługo minie pięć lat – Wargaming powoli czuje na karku oddech konkurencji – to ich zręcznościowy MMOFPS zdecydowanie nie zwalnia tempa. Regularne aktualizacje i niedawno wprowadzony tryb dominacji, to był jedynie wstęp do prawdziwej bomby, szykowanej na środek wakacji – premiery nowej wersji na kolejną konsolę Microsoftu. Współpraca między firmami musi układać się wyśmienicie, bowiem WoT będzie pierwszą produkcją oferującą międzyplatformowy tryb multiplayer (dla XONE). Korzystając ze wspólnego konta Xbox Live, będzie można przenieść postępy z Xbox-a 360. Pozycja zyska na Xbox One przede wszystkim podrasowaną oprawę graficzną. Twórcy zapewniają, że z premierą nowej wersji ich gry, nie porzucą rozwoju past-gena. Premiera: 28 lipca.

3. King’s Quest (PC) (PS4) (XONE)

GrahamsGame_20150224130310

Miłośnicy klasycznych przygodówek – proszę o uwagę! Po siedemnastu latach oczekiwania nadciąga nowy King’s Quest! Mimo, że za scenariusz nie odpowiada już Roberta Williams, to na potrzeby tworzenia nowego KQ, poproszono o wsparcie znanego wydawcę podobnych gier – przedsiębiorstwo Sierra Entertainment. Zgodnie ze współczesną modą i badaniem rynku, na klasyczne point’n’clicki; The Odd Gentlemen planuję wydać tytuł w formie epizodycznej. Wyjątkowo prezentuje się zwłaszcza oprawa wizualna, bowiem charakterystyczny styl graficzny poprzedniczek wzbogacono o cel-shading i lekko komiksowy sznyt. Historia będzie opowiadana w formie retrospekcji, a narratorem, i kanonicznie głównym bohaterem, będzie król Graham. Głos podłoży mu Christopher Lloyd. Do Królestwa Daventury wybierzemy się 28 lipca.

4. The Red Solstice (PC)

Tę mało znaną produkcję na celownik powinny wziąć przede wszystkim miłośnicy kultowego Alien Shootera. Twin-Stick Shooter z kamerą lotu ptaka, to gatunek, do którego wraca coraz więcej twórców. Choć zasady rozgrywki celowo nie są skomplikowane, a kampania zbudowana jest pod kooperację, warto dać chorwackiemu studiu Ironward szansę. Oko cieszy przyjemna oprawa graficzna, klimatu dodają również sugestywne cienie. Chociaż TRS sprawia banalne wrażenie, to specyficzny klimat, tego typu gier, pozwala świetnie się bawić, zwłaszcza, gdy gra jest dobrze zaprojektowana. A oto można być spokojnym, bowiem programiści sprawnie prowadzą strzelankę przez Early Access do premiery (dziewiątego lipca).

5. God of War III Remastered (PlayStation 4)

Kolejny exclusive Sony i kolejna „edycja HD” nie tak starej gry, jak mogłoby się wydawać. Trzecia część, zapoczątkowanej na PS2 sagi, ma dopiero (a może już?) pięć lat! Kratos na PlayStation 3 wyglądał naprawdę dobrze (w momencie swojej premiery), a teraz? Teraz dostaniemy poprawioną wizualnie, wersję i w zasadzie to tyle. Oczywiście nie zmienia to faktu, że z dniem 14 lipca, PS4 otrzyma całkiem fajny tytuł, po którego zdecydowanie warto sięgnąć. O ile nie grało się na PS3.

Bonus: Deception IV: The Nightmare Princess (PS3) (PS4) (PSV)

(Coati) Jako bonus do zestawienia, pozwalam sobie dopisać,  rozszerzoną wersję Deception IV, która miała swoją premierę w zeszłym roku. Co nowego czeka na graczy? Nowa grywalna postać, dziesiątki etapów oraz worek nowych (pomysłowych) pułapek. Fabuła? Zapewne najwyższych lotów, jak zawsze (ironia) – ot, córka diabła chce odzyskać swój status, a mechaniczna lalka pragnie odnaleźć swoją panią. Bardzo osobliwa produkcja, którą nie pogardzi żaden ultra fan japońszczyzny, w najczystszym wydaniu. Premiera wersji PAL już 17 lipca – czy zostanie wydana w Polsce? Możemy tylko gdybać.