Zmęczony? Posłuchaj tekstu!

Nie nadaję się na złoczyńcę. Nie dlatego, żebym był jakoś przesadnie dobrym człowiekiem, który jest wzorem do naśladowania. Bardziej chodzi o to, że za bardzo się stresuję i denerwuję każdą, nawet najmniejszą rzeczą. Przy najprostszych niemiłych sytuacjach prawie schodzę na zawał. W sklepie sprawdzam 10 razy, czy na pewno mam wystarczająco dużo kasy, by zrobić zakupy, bo nie chcę, żeby ktoś wezwał policję, czy oskarżył mnie o próbę kradzieży. Brakuje mi stalowych nerwów, jakie posiada Moriarty. Dlatego zostaje mi tylko czytanie mangi i noszenie dwóch, albo lepiej trzech portfeli wypełnionych kartami i gotówką.

Piguła Moriarty

  • Sherlock Holmes z nowej perspektywy,
  • Historia wymieszana z fikcją,
  • Dylematy moralne.

Moriarty to manga prezentująca alternatywne spojrzenie na jednego z najbardziej rozpoznawalnych fikcyjnych złoczyńców. Mamy więc interesującą wersję przygód Sherlocka Holmesa, gdzie mistrz zbrodni ma szlachetny cel. Tytuł cieszy się sporym sukcesem, dzięki czemu doczekał się nie tylko adaptacji anime, ale także przedstawienia teatralnego i musicalu. W Polsce Moriarty jest wydawany przez Waneko.

Recenzję pierwszych trzech tomów mangi Moriarty możecie przeczytać klikając w ten link.

Moriarty tomy 4-8, czyli jak zmienić świat

Moriarty jest mangą koncentrującą się na życiu i przygodach największego przeciwnika Sherlocka Holmesa. Tytuł przedstawia nam XIX wieczną Anglię, gdzie społeczeństwo jest podzielone na klasy. Arystokracja spija śmietankę z brytyjskich podbojów świata i żyje w luksusie, podczas gdy Inne warstwy społeczne mają się znacznie gorzej. Najbiedniejsi nie są traktowani jak pełnoprawni ludzie. W tym świecie przyszło żyć młodemu chłopcu znanemu później jako William James Moriarty. Tytuł koncentruje się na jego planie zmiany świata i stworzenia bardziej sprawiedliwej rzeczywistości, takiej w której pochodzenie nie decydowałoby o życiu jednostki.

Gigantyczne intrygi

Czwarty tom mangi przybliża nam element, który był już wcześniej sygnalizowany w tej serii. Otóż funkcjonuje już MI6, czyli brytyjska służba wywiadu zagranicznego. Na jej czele stoi brat Moriartego. Co ciekawe, ta wersja MI6 czerpie dużo z cyklu o przygodach najsłynniejszego szpiega świata. Dlatego funkcjonuje tam Q, M czy Moneypenny. Mamy więc odrobinę Bonda w uniwersum Holmesa.

Moriarty i mapa świata

Misją, której podejmuje się MI6, jest rozpracowanie, kto działa na niekorzyść korony, wspinając wroga w konflikcie między Indiami, a Afganistanem. Mamy więc odrobinę kontekstu historycznego i całkiem ciekawą lekcję na temat rozgrywek dawnych mocarstw. Ten element wypada naprawdę dobrze i świetnie rozbudowuje całą mangę, dodając jej globalnego kontekstu. Nie tylko lepiej poznajemy stopień skorumpowania arystokracji, ale mamy także okazję zrozumieć, dlaczego zmiana, na której zależy Moriartemu i jego współpracownikom, jest taka ważna.

Z drugiej strony, Sherlock Holmes dzięki swoim umiejętnościom staje się słynnym detektywem i rozpracowuje sprawy śmierci „diabelskich arystokratów”. Bohater zbliża się do planów Moriartego i rozpracowania mistrza zbrodni. Rywalizacja i potencjalnie krwawa konfrontacja, pomiędzy dwoma geniuszami, jest tylko kwestią czasu.

Moriarty rzuca wyzwanie sherlokowi

Mniejsze zło

Interesującym elementem mangi Moriarty jest to, że tytuł rozbudowuje swoją historię poza pojedynek między Moriartym, a Holmesem. Mamy masę intryg na globalną skalę, ale także całą gromadę dodatkowych postaci, które mieszają uniwersum Holmesa z innymi ikonami z kultury Wielkiej Brytanii. W kolejnych rozdziałach pojawia się nietypowa wersja Bonda i Kuby Rozpruwacza. Jest to naprawdę ciekawe podejście i ciekawe urozmaicenie starcia pomiędzy mistrzem zbrodni, a najlepszym detektywem świata.

Uwielbiam tego typu „rozkminy” i ślęczę nad podobnymi zagadnieniami godzinami. Dlatego też Moriarty przemawia do mnie lepiej niż wiele innych mang. Wydaje mi się, że właśnie to jest najmocniejszym elementem tytułu i wynosi go ponad kolejną wariację na temat przygód Sherlock Holmesa.

Antybohater

W recenzji pierwszych trzech tomów mangi Moriarty wspominałem o tym, że główny bohater jest gdzieś w szarej strefie pomiędzy dobrem, a złem. Mamy trzymać za niego kciuki, bo zależy mu na czymś, co jest obiektywnie dobre. Nie ma chyba zbyt wielu fanów systemu klasowego i podziału ludzi na tych lepszych i gorszych. Metody, z których korzysta profesor i jego współpracownicy są dalekie od bohaterskich czynów. Sprawia to, że całość wypada interesująco i zachęca czytelnika do myślenia. Czy istnieją nieprzekraczalne granice, gdy chce się zmienić świat? Ile ofiar sprawia, że poprawa życia dla milionów przestaje być czymś dobrym?

przygotowania do infiltracji

Jest na czym zawiesić oko?

Moriarty to jedna z tych mang, gdzie bohaterami są przystojni, młodzi mężczyźni. Ja przez wszystkie lata trochę inaczej wyobrażałem sobie te postacie. Twórcy zdają sobie z tego sprawę i w mandze pojawia się nawet żart nawiązujący do klasycznego wyglądu profesora. Fajnie wypada XIX wieczna Anglia. Mamy okazję zerknąć na nie do końca wierne odwzorowanie dawnych czasów, ale całość ma na tyle klimatu, że można przymknąć oczy na anachronizmy. Kreska jest bardzo przyzwoita i niektóre panele Moriarty naprawdę cieszą wzrok. Tytuł wypada dobrze od strony wizualnej i ma ten dorosły styl pasujący do raczej poważnej tematyki.

Moriarty

Dochodzenie Moriarty

Moriarty to naprawdę ciekawy tytuł, który prezentuje nam fascynująca historię. Obawiałem się trochę, że formuła rywalizacji profesora z Holmesem może się dosyć szybko znudzić. Tomy 4-8 udowadniają, że mamy do czynienia z czymś więcej niż tylko historią, gdzie to Moriarty jest bohaterem. Postacie są bardziej skomplikowane i nic nie jest czarno-białe. Dodatkowo w kolejnych rozdziałach znajduje się sporo nawiązań do historii Wielkiej Brytanii, dzięki czemu otrzymujemy szerszy kontekst i lepsze spojrzenie na wszystkie wydarzenia i motywację postaci. Takie podejście do mnie bardzo przemawia i z chęcią będę dalej śledził ten cykl.

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko

Moriarty

7.8

Fabuła

8.0/10

Kreska

7.5/10

Jakość wydania

8.0/10

Zalety

  • Nietuzinkowe postacie
  • Sporo akcji
  • Mieszanka fikcji i XIX wiecznej historii

Wady

  • Nie każdemu przypadnie do gustu wrzucanie 007 do fabuły.