Egzorcyzmy są tematem, który mnie interesuje. Zderzenie się ludzkości z jakąś potężną siłą i walka z nieczystymi mocami ma w sobie coś fascynującego i zarazem przerażającego. Chyba dlatego powstaje tak wiele filmów i książek o tej tematyce. Są też całe seriale, programy dokumentalne i masa innych rzeczy przybliżających tematykę egzorcyzmów. Widać, ze wiele osób ciekawi ta kwestia. Dlatego też od razu chciałem sprawdzić mangę D.Gray-man. W końcu seria o młodym egzorcyście może być bardzo ciekawa. Czy ten tytuł oferuje ciekawe spojrzenie na temat egzorcyzmów?

D.Gray-man to manga autorstwa Katsury Hoshino, która zadebiutowała w 2004 roku i ukazuje się do dnia dzisiejszego. Jest to najpopularniejszy tytuł tej autorki i jedna z najlepiej sprzedających się serii w historii. Manga doczekała się książek light novel, spin-offów, anime, a także gier wideo. W Polsce tytuł jest obecnie wydawany przez Waneko, które w swojej ofercie ma sporo pomysłowych i mrocznych serii.

Walka z potworem

Akcja D.Gray-man rozgrywa się w fikcyjnej wersji XIX wiecznego świata, gdzie pojawiają się potwory i przerażające zjawiska paranormalne. Głównym bohaterem jest młody chłopak Allen Walker, który kroczy ścieżką egzorcysty. Nastolatek posiada niezwykłą rękę z krzyżem, która służy mu do walki z tak zwanymi Akumami. Są to niezwykłe potwory powstające z połączenia technologii i ludzkich dusz. Te swego rodzaju bronie skrywają się w ciałach zamordowanych osób, udając je aż do momentu ataku. Za rozprzestrzenianiem się Akum stoi tajemniczy Hrabia Millenium, którego Allen stara się wytropić za wszelką cenę. Seria ukazuje przygody młodego bohatera i jego rolę w rywalizacji pomiędzy dobrem a siłami zła, które dążą do zagłady.

Prolog

Pierwszy tom mangi D.Gray-man wypada jako solidne wprowadzenie do tej serii. Mamy dwie sprawy, którymi zajmuje się Allen. Jest też trochę informacji o jego przeszłości i tym jak powstają okropne potwory wykorzystujące ludzkie ciała do atakowania nieświadomych osób. Na koniec mamy jeszcze popchnięcie głównego wątku do przodu, bo nastolatek oficjalnie dołącza do szeregu egzorcystów i jest wdrożony w kwestie związane z zagrożeniem, jakie stanowią Akumy.

Sprawdza się to bardzo dobrze, bo każdy z wątków jest ciekawy i oferuje sporo informacji i dobrych pomysłów. Zwłaszcza, ze manga zaczyna się z perspektywy innej postaci i na początku może się wydawać, ze bedzie to kolejny tytuł, gdzie wyczyny bohatera obserwujemy z perspektywy jego towarzysza. Tutaj ten schemat zostaje fajnie wykorzystany i szybko przemieniony w coś bardziej interesującego. Do tego dwie pierwsze sprawy są bardzo klimatyczne i ukazują ponurą i mroczną stronę serii.

Dowiadujemy się, jak ludzie cierpiący przez utratę bliskich dają się wykorzystać siłą zła i Hrabiemu, by stać się potworną bronią powodującą zagładę. Rozpacz i żal po utracie ukochanych staje się powodem jeszcze większej tragedii. Daje to naprawdę mocny efekt i sprawia, że Akumy to coś więcej niż typowe złe potworki, które należy ubijać. Allen ma dra nich współczucie i swego rodzaju wyrozumienie, bo jedną z jego specjalnych zdolności jest widzenie dusz uwięzionych w tych potwornych broniach. To jednocześnie czyni Hrabiego, którego ściga nasz bohater jeszcze okropniejszym draniem. Bardzo podoba mi się jak udało się to wszystko ułożyć i muszę przyznać, że jestem bardzo zainteresowany tym, co wydarzy się dalej. Wstęp do tej przygody narobił mi sporego apetytu na kolejne rozdziały.

Mroczny styl

Manga D.Gray-man debiutowała ponad 20 lat temu. Widać to patrząc na panele kolejnych rozdziałów tego tytułu. Kreska jest w starszym stylu i wyróżnia się na tle nowych produkcji. Nie jest to jednak żaden zarzut ani problem, bo całość jest ciekawa wizualnie i dosyć mroczna. Mamy lekko gotycką, horrorową atmosferę, jaka nam towarzyszy, która wpisuje się świetnie do tego tytułu.

Design Akum, które mamy okazję zobaczyć, jest dziwny, nieludzki i idealnie pasuje do tego czym są te bronie. Jest trochę gore i całość jest odpowiednio zakręcona. Do tego ręka głównego bohatera jest zdeformowana i przemienia się w straszną broń. Nawet ci stojący po stronie dobra egzorcyści wyglądają trochę jak postacie z kina grozy. Ja bardzo lubię te klimaty i D.Gray-man zrobiło na mnie dobre wrażenie. Ciekawie będzie obserwować, jak ten tytuł zmienia się z kolejnymi tomami, bo w końcu mowa o serii, która ciągle się ukazuje i pewnie niektóre elementy przeobrażają się w coś innego z biegiem lat. W każdym razie u mnie w kwestii wizualnej i stylu ten tytuł jest zdecydowanie na plus.

Kolejna mocna seria

Pierwszy tom D.Gray-man zapowiada naprawdę ciekawy i klimatyczny tytuł. Szykuje się mroczna opowieść pełna horrorowych elementów i interesujących pomysłów. Samo pochodzenie każdej Akumy daje gigantyczny potencjał na tragiczne historie i ludzkie dramaty. Allen jest też interesującym głównym bohaterem. Szykuje się coś naprawdę fajnego i moim zdaniem warto sprawdzić pierwszy tom tej serii.

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko

D.Gray-man

8.1

Fabuła

8.2/10

Kreska

7.5/10

Jakość wydania

8.0/10

Klimat

8.7/10

Zalety

  • Akumy
  • Ciekawy główny bohater
  • Dobry klimat

Wady

  • Momentami odrobinę chaotyczna kreska