Podobno zdarza się tak, że po naprawdę traumatycznych wydarzeniach i szokujących momentach tracimy pamięć. Może być to mechanizm obronny naszego umysłu, który w kontakcie z czymś niewyobrażalnie mrocznym i przerażającym przechodzi w tryb przetrwania. Nigdy nie doświadczyłem czegoś takiego, ale motyw ten przewija się w literaturze, filmach grach czy mangach. Dimension W na przykład zawiera ten element wraz z teoriami spiskowymi i sporą dawką solidnego science fiction. Co może sprawić, że wytrawny żołnierz traci pamięć o swojej najbardziej niebezpiecznej i najtragiczniejszej misji?

Dimension W to manga, za którą stoi Yuji Iwahara, który w przeszłości stał za mangową adaptacją jednej z najbardziej oryginalnych gier JRPG-Koudelka. Autor ma swoim dorobku sporo ciekawych serii. Dimension W doczekało się adaptacji anime i jest całkiem popularnym tytułem, zwłaszcza w kręgach miłośników science fiction. W Polsce manga jest wydawana przez Waneko, które ma w swojej ofercie sporo tytułów dla miłośników fantastyki.

Niepewne jutro

Akcja Dimension W rozgrywa się w świecie, gdzie doszło do przełomowego odkrycia. W skrócie chodzi o to, że ludzie nie muszą już martwić się o problemy z energią. Jest ona pozyskiwana przez specjalne reaktory z tytułowego wymiaru W. Prowadzi to do wielkiego rozwoju technologii i sporych zmian w tym jak funkcjonuje społeczeństwo. Głównym bohaterem mangi jest zawodowy łowca nielegalnych ogniw powiązanych ze wspomnianym już odkryciem.

Mabuchi jest dosyć nietypową jednostką, bo stroni od nowoczesnej technologii. W związku z doświadczeniami ze swojej przeszłości, mężczyzna zna drugie oblicze rewolucyjnego wynalazku. Podczas jednej z rutynowych misji bohater napotyka na swojej drodze kobietę o imieniu Mira. Okazuje się ona być prototypowym, niezwykle zaawansowanym robotem stworzonym przez genialnego naukowca, który był ścigany przez pewna tajemniczą organizację. W wyniku szeregi zdarzeń Mira trafia pod opiekę bohatera. Czy stroniący od nowoczesnych technologii Mira będzie w stanie poradzić sobie z super zaawansowaną maszyną zachowującą się jak człowiek?

Przeszłość powraca

Kolejny tom Dimension W kontynuuje wątek misji na wyspę, gdzie lata temu doszło do tragedii, która odmieniła życie głównego bohatera serii i wpłynęła na kierunek, którym podąża świat. Mabuchi i reszta nadal jest zaangażowany w poszukiwanie sekretu tego miejsca. Tom 7 nie skupia się jednak na walce i poszukiwaniach, ale koncentruje się na czymś zupełnie innym. Bohater w trakcie akcji zapada w dziwny stan i śni o zapomnianej przez niego przeszłości. Dowiadujemy się więcej o skomplikowanej sytuacji geopolitycznej sprzed lat, ale także losach byłego żołnierza i innych postaci. Jest też trochę więcej informacji na temat tytułowego wymiaru, a nawet informacje o tym skąd wywodzi się Mira i dlaczego przypomina bohaterowi jego zmarłą żonę. Czy te wszystkie rewelacje sprawią, że Mabuchi zmieni swoje podejście do mechanicznej partnerki?

Pułapka

Ósmy tom serii science fiction nadal trzyma się misji, w której udział bierze Mira i Mabuchi. Nie jest łatwo i para bohaterów wpakowała się w niezłe tarapaty. Nie dosyć, że na wyspie, gdzie doszło do tragedii. Jest też pełno wrogich robotów i miejsca, gdzie wymiar w wylał się do naszej rzeczywistości. Okazuje się, że zagrożeniem są także ludzie zombie z ogniwami w ich ciałach. Okazuje się bowiem, ze jeden z członków wyprawy, niejaki KK ma inny cel swojej misji. Jego zadaniem ni jest pozyskanie skarbów, ale zamordowanie innych. Jakby tego było mało, był on kiedyś badaczem przy miejscu afery i opanował technologię wykorzystywania ludzkich ciał jako broni w stylu żywych trupów. Teraz dochodzi do najgorszego możliwego scenariusza, bo Mabuchi będzie musiał stawić czoła ciałom swoich kompanów z nieszczęsnej misji wojskowej, która zniszczyła jego życie. Czy wojownik wyjdzie cało z tego starcia?

Potworna prawda

Po wszystkich przebojach bohaterowie dostają się do punktu, gdzie zaczęła się tragedia wyspy, masy ludzi i zdarzenie, które zmieniło bieg historii. Mabuchi a także przewijający się wcześniej złodziej Loser są bardzo blisko związani z tragicznym eksperymentem, który przerodził się w coś okropnego. Okazuje się bowiem, że jeden z badaczy zwariował. Po czym poczuł się zdradzony przez swojego mistrza i ojca Miry do tego stopnia, że chciał pokazać wszystkim, na co go stać. To on doprowadził do sztucznych konfliktów, by stworzyć przykrywkę dla swojego eksperymentu teleportacji z wykorzystaniem wymiaru W. W szale pojmał on masę ludzi i wykorzystywał ich jeden po drugim do testów, które owocowały śmiercią.

Mabuchi i reszta komandosów natrafiła na niego podczas swojej misji na wyspie. Efektem zamieszania związanego ze specjalnym ogniwem była tragedia, która kosztowała życie tak wiele osób i sprawiła, że część obcego wymiaru wylała się tutaj, a część z naszego świata przeniosła się tam. Teraz szalony naukowiec powraca z tamtego miejsca i chce dokończyć swoje koszarne badania. Zdaje się, że nikt nie może go powstrzymać. Czy jest jakiś sposób, by zapobiec planom szaleńca?

Science fiction

Dimension W ogólnie jest naprawdę solidną mangą. Jednak rozdziały poświęcone misji na przeklętej wyspie naprawdę rozkręcają serię. Mamy sporo tajemnic i interesujących wątków science fiction. Całość fajnie się razem składa i udanie rozbudowuje motywy, które wcześniej były jedynie gdzieś w tle. Do tego mamy wprowadzony naprawdę mocy watek rodem z horroru. Chodzi o to co tytułowy wymiar jest w stanie robić z ludźmi i to jak ich ciała mogą zostać wykorzystane jako broń. Ten element jest mocny, wpisuje się w body horror i koszmar technologiczny. Do mnie zawsze przemawiają watki tego typu i pod tym względem trzy recenzowane tomy dostarczają sporo wrażeń.

Rozkręca się

Dimension W to solidna i całkiem udana seria science fiction. Na dodatek tomy 7-9 fajnie rozkręcają całość. Dają sporo odpowiedzi na temat przeszłości bohaterów i tego czym jest tytułowy wymiar W. Mam nadzieję, ze kolejne tomy serii będą równie ciekawe i dalej będą tak dobrze łączyć ze sobą gatunki i style. To naprawdę porządna seria i gratka dla miłośników fantastyki naukowej.

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko

Dimension W

8

Fabuła

8.0/10

Kreska

8.0/10

Jakość wydania

8.0/10

Zalety

  • Sporo świetnych patentów
  • Seria się rozkręca
  • Solidne SF

Wady

  • Czasami chaos podczas scen akcji