Faust jest jedną z najciekawszych i najbardziej pobudzających wyobraźnię lektur, jakie przeczytałem w szkole. Historia człowieka podpisującego pakt z diabłem jest po prostu fascynująca i poruszająca. Zwłaszcza dzięki tematyce i przesłaniu dzieła Johanna Wolfganga von Goethego. To jeden z tych tekstów, które człowiek pamięta na bardzo długo. Dlatego moją uwagę od razu przyciągnęła manga inspirowaną tamtym dramatem. Czy Frau Faust jest równie porywające co klasyczny niemiecki dramat?

Frau Faust to manga przedstawiająca historię inspirowaną przez klasyczny dramat o cyrografie. Tytuł stworzony został przez Kore Yamazaki i liczy sobie 5 tomów. W Polsce seria trafia w ręce fanów mangi dzięki wydawnictwu Waneko.

Pani Faust

Główną bohaterką serii jest tytułowa pani Faust. Poznajemy ją z perspektywy młodego chłopaka Mariona, który natrafia na bohaterkę przez przypadek. Biedny chłopiec jest zmuszony do kradzieży i Johnanna Faust ratuje go z opresji. W zamian za to tajemnicza kobieta prosi chłopca o przysługę. Jest to dosyć niepozorna rzecz, bo młodzieniec ma wejść do pewnego kościoła i zaprosić ją do środka.

Okazuje się, że Johanna to Faust z legendy i kobieta obecnie poszukuje fragmentów diabła Mefistofelesa, który jest jej sługą. Potworny byt został 100 lat temu schwytany przez kościół i rozczłonkowany tak by nie mógł już czynić zła. Faust od tego czasu jest w drodze i sukcesywnie zbiera kolejne części ciała bestii. Jej misja jest utrudniana przez specjalny oddział kościoła do walki z potworami. Marion będąc pod wrażeniem Johanny, decyduje się podążać za nią i uczyć się od niej. Nie będzie to prosa droga, bo panią Faust czeka masa wyzwań i problemów. W jakim celu bohaterka chce zebrać wszystkie części Mefistofelesa? No i czy losy Frau Faust pokrywają się z tym co znamy z legend?

Zmiana bohatera

Jak już wspominałem przed chwilą Frau Faust zaczyna się jako historia z perspektywy młodego bohatera, który poznaje Johannę. Ten myk szybko ustępuje miejsca czemuś innemu i Marion schodzi na drugi plan. Wychodzi to całkiem nieźle i ma sens, bo tytułowa bohaterka jest bardzo ciekawą postacią. Niezwykle inteligentna, niezależna i pomysłowa. Do tego jej pakt z diabłem jest bardziej skomplikowany, niż by to mogło się z początku wydawać. Faust jest nieśmiertelna, ale nie do końca. Z każdymi ranami bywa jej ciała i staje się coraz mniejsza. Powoli zaczyna przypominać dziecko, co prowadzi do kłopotów. Możliwe więc, że jej cyrograf to bardziej klątwa i jeden wielki problem.

Przeszłość i nowe wyzwania

Drugi tom Frau Faust to okazja do poznania dzieciństwa Johanny. Dowiadujemy się jak, żądne wiedzy dziecko nie pasowało do środowiska, w którym wyrastało. W swojej wiosce Johanna była dziwolągiem i nie miała zbyt łatwo. Dni umilało jej czytanie, zdobywanie wiedzy i jedna, naprawdę dobra przyjaciółka. Dzieciństwo jest też czasem gdy Faust dowiaduje się o istnieniu zjawisk paranormalnych i poznaje Mefistofelesa. Jest on zaintrygowany bohaterką i chce zawrzeć z nią pakt. Ona jednak nie jest zainteresowana i chce zdobywać wiedzę i odkrywać świat za pomocą własnych starań i badań. Jak więc doszło do podpisania diabelskiej umowy? Co mogło sprawić, że Johanna zawarła układ z siłami ciemności?

Dalsze rozdziały tomu po flashbacku to polowanie na kolejny fragment ciała Mefistofelesa. Tym razem sprawa jest bardziej skomplikowana niż poprzednio. Okazuje się bowiem, że przedstawiciele kościoła mają też sporo na sumieniu i mogą czynić okropne rzeczy. Na terenie kościoła grasuje bowiem potwór, który żywi się ludźmi, a proboszcz i zakonnice mu w tym pomagają. Czy ten stwór może mieć coś wspólnego z diabelskimi kończynami?

Mały bonus

Pierwszy tom Frau Faust zawiera mały bonus w postaci dodatkowej historii osadzonej w innym świecie. Ja byłem trochę niezdarny i z początku nie złapałem tego. Byłem nieźle zaskoczony, gdy w historii pojawiły się zupełnie nowe postacie i akcja została przeniesiona do czasów współczesnych. Oczywiście po kilku stronach się połapałem, że czytam inną historię. W drugim tomie nie ma już takich dodatków.

Solidny start

Pierwsze dwa tomy Frau Faust wypadają naprawdę nieźle. Lubię alternatywne wersje historii i pomysłowe powieści czerpiące z klasyki i znanych motywów. Tutaj mamy coś solidnego z ciekawymi rozwiązaniami. Początek historii jest mocny, mamy sporo tajemnic i wciągających wątków. Nie wiem tylko, jak całość sprawdzi się na dłuższą metę, bo seria ma tylko 5 tomów. Wiec teoretycznie około 40% fabuły już za mną, ale tego kompletnie nie poczułem. Zobaczymy, jak będzie dalej, ale mam wrażenie, że Frau Faust może być jednym z tych tytułów z potencjałem, które skończyły się trochę za wcześnie.

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko

Frau Faust

7.4

Fabuła

6.7/10

Kreska

7.5/10

Jakość wydania

8.0/10

Zalety

  • Ciekawa wariacja historii Fausta
  • Jest potencjał

Wady

  • Seria może być zbyt krótka