Jedna z rzeczy, które mnie dosyć często zastanawiają to kwestia osób jako symboli i ich znaczenia dla innych. Akcje jednostki mogą stać się czymś niezwykle ważnym dla sporej grupy ludzi. Czasem nieświadomie taki osobnik zdobywa wielką moc i wpływ. Staje się też swego rodzaju wzorem i symbolem dla innych. Mamy tego przejaw w wielu kulturach, religiach, ale także mniejszych ugrupowaniach i stowarzyszeniach. Tak jest w przypadku dowodzących rebelii czy przywódców ruchów społecznych. Czasem okazuje się, że lepiej, żeby taka osoba była martwa i stała się wiecznym symbolem, niż ma popełnić błąd czy okryć się hańbą i osłabić to czego jest twarzą. Manga Freyja Fałszywy Książę przypomina o tym jak wielka może być rola takich jednostek i jak duży jest ich wpływ na historię.

Piguła

  • Mieszanka romansu, intryg politycznych i dramatu,
  • Średniowieczne bitwy,
  • Brutalne sceny i przelew krwi.

Seria autorstwa Keiko Ishihary jest dosyć krwawą i mroczną historią z elementami romantycznymi w tle. Tytuł to jedna z perełek gatunku shojo z masą ciekawych pomysłów i interesującymi bohaterami. Freyja Fałszywy Książę wydawane jest w Polsce przez Waneko, które ma w swoim planie wydawniczym pozycje przeznaczone dla różnych rodzajów czytelników.

W obronie ludzi

Główną bohaterką mangi jest młoda dziewczyna o imieniu Freyja. Nastolatka żyje w małej wiosce fikcyjnego państewka osadzonego gdzieś w fantastycznej wersji średniowiecznej Europy. Życie dziewczyny nie jest zbyt proste, jej mama jest schorowana, a przybrani bracia, których nie widziała od lat, są rycerzami w armii księcia. Życie bohaterki ulega gigantycznej przemianie w chwili, gdy ma wcielić się w rolę… księcia.

Otóż w wyniku machinacji powiązanych z nadchodzącą wojną młodzieniec został zamordowany. Książę jest jednak wielką nadzieją swojego państewka i bez jego obecności armia szybko utraci morale, szlachta się podda, a zwykli ludzie będą cierpieć pod okrutnymi rządami. Dlatego grupa popleczników księcia wymyśliła plan, w ramach którego Freyja ma udawać władcę. Nie będzie to jednak proste zadanie, bo „dziewczyna z ludu” nie ma zadatków na prawdziwego monarchę. Na dokładkę szybko okazuje się, że książę miał wrogów nie tylko na zewnątrz kraju, ale i w szlachcie czy własnych doradcach. Czy Freyja poradzi sobie ze wszystkimi wyzwaniami?

Oddanie

Manga Freyja Fałszywy Książę ukazuje poświęcenie i oddanie wielu postaci dla idei i ważnych osób. W końcu cała seria kręci się wokół motywu poświęcenia własnego ja, by wykonać niezwykle ważną misję. W dziesiątym tomie poznajemy kolejną postać, która wpisuje się w motyw przewodni tej serii. Mamy tancerza, który porywa główną bohaterkę, by oddać ja w ręce wroga. Młody mężczyzna liczy, że w ten sposób zdobędzie kartę przetargową, by uratować swoją królową. Chłopak jest jej niezwykle oddany i docenia, co starsza kobieta zrobiła dla niego i ludzi, z którego się wywodzi. Z kolei wspomniana już królowa również stoi przed trudnym wyborem. Mam ona opcję ruszyć do walki z cesarstwem co zakończy się przelewem krwi lub złożyć swoje życie w ofierze licząc, że to zapobiegnie wojnie.

Poznajemy historie relacji pomiędzy królową a tancerzem i dzięki temu poznajemy lepiej powody jego oddania i wierności władczyni. Rozumiemy też lepiej kobietę i to, co jest ona w stanie zrobić dla dobra swoich poddanych. Tylko czy jakakolwiek ofiara jest w stanie wstrzymać konflikt i śmierć w sytuacji, gdy krwiożercze cesarstwo zamierza podbić wszystkich swoich sąsiadów?

Za symbole

Dziesiąty tom mangi Freyja Fałszywy Książę dostarcza sporo ciekawych wątków i porusza intrygujące tematy. Postawa tancerza i królowej są niezwykle ciekawe. To jednostki, które są ludźmi i nie chcą umierać, ale jednocześnie zależy im na czymś ważniejszym od siebie. Kwestia oddania się i poświęcenia dla tej idei jest fascynująca.

Fajnie

Bardzo miło było wrócić do mangi Freyja Fałszywy Książę, bo miesiącach. Z miejsca na nowo wciągnąłem się w historię bohaterki podszywającej się pod zamordowanego władcę, by ocalić swoje państwo. Dziesiąty tom to sporo akcji, ale też okazja do poznania kolejnych postaci i lepszego zrozumienia przesłania całej serii. No bo Freyja Fałszywy Książę to w znacznej części opowieść o poświęceniu i tym, że władza to nie tylko przywilej, ale i obowiązek. Trochę szkoda, że kolejne tomy tego świetnego cyklu nie ukazują się zbyt często. Jest to prawdziwa perełka ze wciągającą fabułą i bardzo mocnymi postaciami. Naprawdę warto sprawdzić ten tytuł.

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko

Freyja Fałszywy Książę

8.1

Fabuła

8.5/10

Kreska

7.8/10

Jakość wydania

8.0/10

Zalety

  • Porusza ciekawe tematy
  • Solidne postacie
  • Dobra mieszanka akcji, dramatu i romansu

Wady

  • Tomy wychodzą zbyt wolno:(