Jestem raczej sceptykiem i pesymistą. Od kiedy pamiętam, zakładam sobie w głowie negatywne scenariusze, nie liczę na nic dobrego i nie spodziewam się pozytywnych zaskoczeń. Ma to swoje plusy, ale też całą masę negatywów. Na przykład gdybym był na miejscu głównej bohaterki mangi Rewolucjonistka Utena to najprawdopodobniej nie przytrafiłoby mi się nic magicznego. Moja historia wyglądałaby zgoła odmiennie i pewnie nawet nie trafiłbym do szkoły, gdzie ona odkryła swoje moce i wielkie uczucia. Dlatego chyba czasem warto podążać za sygnałami serca i liczyć na coś dobrego w życiu.

Rewolucjonistka Utena to manga autorstwa Chiho Saito na bazie pomysłu studia Be-Papas. Tytuł powstawał w podobnym czasie co wersja anime i należy do najbardziej szanowanych i uznanych serii z ostatnich dekad. Głownie przez dekonstrukcję i odwrócenie wielu schematów znanych z serii skierowanych do dziewcząt. Manga była już wydawana w Polsce, ale teraz powraca w dwutomowym zbiorczym wydaniu, które przypomina, że to prestiżowy tytuł. Waneko ma w swojej ofercie także wiele innych klasycznych mang, a także fajne nowości i mniej znane perełki.

Moc przeznaczenia

Rewolucjonistka Utena to opowieść o losach tytułowej bohaterki. Nastolatka straciła rodziców w młodym wieku i jest wychowywana przez swoją ciocię. Jako sześciolatka po swojej tragedii błąkała się po mieście i prawie straciła życie w innym wypadku. Utena została uratowana jednak przez tajemniczego księcia, który staje się niezwykle ważną postacią w jej życiu. Pod jego wpływem bohaterka też chce zostać księciem i stylizuje się bardziej w męskich klimatach, przez co ma problemy w szkole. Nastolatka pragnie poznać swojego wybawcę i podążać jego wzorem. Dlatego też gdy okazuje się, ze tajemnicze listy, które otrzymywała od lat, są częścią zagadki, dziewczyna trafia ich tropem na elitarną akademię, gdzie ma spotkać swojego księcia.

Miejsce okazuje się dalekie od ideału i Utena będzie musiała wykazać się odwagą i sprytem, by poradzić sobie w akademii. Zwłaszcza, ze okazuje, że prawo panujące na terenie tej szkoły jest bardzo dziwne, a niektóre osoby zdają się posługiwać magią. Czy nastoletnia bohaterka odnajdzie się w nowym środowisku? No i czy dziewczyna będzie miała smykałkę do szermierki? No bo okazuje się, ze to właśnie za pomocą pojedynków decyduje się o większości rzeczy na terenie akademii. Nawet ludzkie losy od tego zależą i ktoś może stać się naszą własnością jeśli dobrze władamy ostrzem. Czy to wszystko sprawi, że Utena stanie się bohaterskim księciem ze swoich marzeń?

Rewelacje i rewolucje

Druga część mangi Rewolucjonistka Utena zaczyna się swego rodzaju sukcesem tytułowej bohaterki. Dziewczyna jest blisko swojego oryginalnego celu dotarcia do księcia, który ją kiedyś uratował. Na dodatek Utena wykazała się zdolnościami fechtunku i zdobyła silną pozycję w szkole. Wszystko zapowiada się bardzo dobrze, do momentu, gdy w świecie dziewczyny pojawia się wicedyrektor szkoły. Jest nim stosunkowo młody mężczyzna Akio. Jest on bratem różanej oblubienicy i najlepszej przyjaciółki głównej bohaterki. Przystojny i dojrzały mężczyzna miesza w świecie Uteny. Dziewczyna zaczyna darzyć go coraz silniejszym uczuciem i zapomina o swojej misji. Zastępcą dyrektora staje się nagle niezwykle ważną osobą i dziewczyna zrobi dla niego wszystko. Okazuje się jednak, że Akio skrywa mroczny sekret. Czy znajomość z nim wyjdzie Utenie na dobre?

Pułapka

Drugi tom mangi Rewolucjonistka Utena ciekawie wywraca całą historię do góry nogami. Pojawienie się nowej postaci rozbudowuje świat, tworzy nową mitologię i wprowadza masę zaskakujących momentów i niezłych zwrotów akcji. Okazuje się bowiem, że Akio odgrywa w całości znacznie większą rolę, niż może nam się wydawać. Całe życie Uteny tak naprawdę prowadzi do jednego momentu i może okazać się, że od początku była ona w potrzasku. Bohaterka znajduje się więc w nowej, trochę przerażającej sytuacji, gdzie musi podjąć niezwykle ważne decyzje i zmierzyć się z czymś, co jest na poziomie kosmicznego horroru. Nie spodziewałem się, ze Rewolucjonistka Utena pójdzie w tym kierunku i byłem nieźle zaskoczony wydarzeniami z kolejnych rozdziałów.

Awangarda

Rewolucjonistka Utena zdecydowanie wyróżnia się na tle innych mang. Całość jest bardzo klimatyczna, momentami niezwykle dziwna i często prezentuje logikę rodem ze snów. Ten tytuł bardziej się czuje i chłonie, niż po prostu czyta. Daje to naprawdę świetny efekt i czyni ten tytuł czymś ponadczasowym. Zakręcone panele są naprawdę fajne i zapadają w pamięć, co jest mocną stroną tej mangi.

Bonusy

Na koniec warto jeszcze wspomnieć, że to wydanie mangi Rewolucjonistka Utena zawiera masę fajnych dodatków. Bonusowe rozdziały, grafiki koncepcyjne ukazujące wcześniejsze pomysły na ten tytuł i masa innych smaczków. Są nawet obszerne wywiady z twórcami na temat powstawania anime, pracy nad mangą i tego jak ten projekt się narodził. To takie prawdziwe mega definitywne wydanie tego tytułu. Do tego powiększony format, twarda oprawa, sporo kolorowych stron i super obwoluta sprawiają, że Rewolucjonistka Utena ma prawdziwe wydanie premium, na które zasługuje.

Klasyka

Drugi tom mangi Rewolucjonistka Utena wypada bardzo dobrze i oferuje niezwykłą mieszankę gatunków. To ciekawa, momentami surrealistyczna przygoda, która miała spory wpływ na rozwój medium i odgrywa ważną rolę w historii gatunku. Całość raczej zgrabnie przetrwała próbę czasu i nadal dostarcza wrażeń i zaskakuje. Do tego Waneko oferuje ten tytuł w naprawdę wypasionej edycji, która robi wrażanie i jest pełna fajnych dodatków. Jak dla mnie Rewolucjonistka Utena to jeden z tych tytułów, które warto mieć w kolekcji jeśli jest się fanem mangi i anime.

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko

Rewolucjonistka Utena

8.5

Fabuła

7.9/10

Kreska

7.5/10

Jakość wydania

9.5/10

Dodatki

9.0/10

Zalety

  • Unikatowy klimat
  • Momentami jest niczym sen
  • Zaskakuje

Wady

  • Atmosfera nie trafi do każdego