Japońska kultura idoli jest dla mnie czymś kompletnie niezrozumiałym. To zjawisko od wielu, wielu lat jest dla mnie dziwne, podejrzane i trochę niebezpieczne. Rozumiem bycie fanem kogoś, ale ten parasocjalny aspekt relacji w głowach fanek i fanów idoli jest dla mnie bardzo nieprzyjemny. To po prostu jedna z tych rzeczy, które do mnie nie przemawiają, nie jestem w stanie zrozumieć ich sensu i się trochę nimi brzydzę. Mimo wszystko sam fenomen i jego skala są fascynujące. Zwłaszcza w epoce, gdy podobne zjawiska są coraz powszechniejsze na całym świecie dzięki internetowi i nowym formom komunikacji. Może będę w stanie jakoś zrozumieć to zjawisko? Czy manga The Hitman`s Fave – Idolka zabójcy może mi w tym pomóc?
Piguła
- Komedia o unikatowej tematyce,
- Płatny zabójca wielkim fanem początkującej idolki,
- Sympatyczny humor i dużo akcji.
The Hitman`s Fave – Idolka zabójcy jest serią debiutem mangaki Rintarou Ohshima. Tytuł ukazuje się w Japonii od 2022 roku i jest komedią, w stylu niebezpieczny twardziel robi pocieszne rzeczy. Manga powoli zyskuje fanów i rozkręca się i ma szanse na zostanie hitem w stylu cyklów takich jak Yakuza w fartuszku. Tytuł trafił na polski rynek za sprawą wydawnictwa Waneko, które w swojej ofercie ma sporo dobrych komedii. W tym moje ukochane Great Teacher Onizuka i Dr Stone.

Japoński John Wick
Głównym bohaterem The Hitman`s Fave – Idolka zabójcy jest płatny zabójca Edou Owaru. Jest on prawdziwą maszyną do zabijania i absolutnym specem w swoim fachu. Nikt nie ma z nim szans i Edou wykonuje każde zadanie bezbłędnie. Rygorystycznie wytrenowany zabójca ma tylko jedną słabość. Jest nią raczkująca idolka z zespołu muzycznego. Dziewczyna znana jako Kaorin jest oczkiem w głowie faceta, który jest największym fanem tej idolki. Jej ciepło i sympatia zachęcają zabójcę do zmiany zawodu, tak by być godnym uścisku dłoni Kaorin. Czy Edou będzie w stanie odnaleźć się w normalnej pracy? No i czy da się nagle wyłączyć lata morderczego treningu i instynkt zabójcy, by zostać największym fanem niezbyt popularnej idolki?

The Hitman`s Fave ukazuje zakręcone perypetie Edou i to jak trudno wyjść ze zbrodniczego światka. Tytuł ukazuje też japoński świat show-biznesu i unikatową kulturę idoli, jaka panuje w Kraju Kwitnącej Wiśni. Czy zabójca będzie w stanie pomóc Kaorin dostać się na sam szczyt?
Życie zabójcy
Pierwszy tom The Hitman`s Fave – Idolka zabójcy to bardzo fajne wprowadzenie do tej nietuzinkowej serii. Mamy okazję poznać Edou od strony zawodowej i zobaczyć jak wielki wpływ ma na niego Kaori. Mistrz zabijania porzuca swój fach i chce znaleźć legalną i uczciwą pracę po to, by być godnym swojej idolki. Jednak nie jest to takie proste i nasz bohater pakuje się w trochę kłopotów i ma trudności z porzuceniem przyzwyczajeń z poprzedniej roboty. Prowadzi to do masy komicznych sytuacji. Obok tego mamy jeszcze humor związany z subkulturą idolek i manią związaną z fanami.

Oba elementy fajnie ze sobą współgrają i dają naprawdę fajny efekt. Każdy z rozdziałów to mała przygoda bohaterów, która sprawie łączy oba światy. Mamy zbieranie kolekcjonerskich kart idolek, koszulki z logo zespołu czy całe zamieszanie z zarabianiem na bilety. Wszystko jest zakręcone na maksa i bardzo zabawne. Obok tego jest też sporo akcji. W końcu głównym bohaterem jest tutaj koleś wytrenowany niczym maszyna i zdolny do rozwalania przeciwników za pomocą dowolnych przedmiotów. Jest to świetnie ukazane w rozdziale, gdzie Kaori zostaje porwana przez inną organizację przestępczą. To jak Edou się z nimi rozprawia to czysta poezja.

Gwiazda
Kreska jest tutaj naprawdę fajna. Sceny akcji są dynamiczne i widowiskowe i spokojnie mogłyby pasować do tytułu sensacyjnego. Z kolei elementy komediowe wypadają mocno przez absurdalność, do jakiej potrafią dobić. Do tego mamy trochę słodyczy wynikającej z sympatycznej relacji pomiędzy Kaori a jej największym fanem. Dzięki temu The Hitman`s Fave – Idolka zabójcy wypada dobrze na wszystkich płaszczyznach. Co ciekawe, mimo że to tytuł komediowy na razie nie ma jeszcze za bardzo gagów z twarzami i mimika postaci. Jestem ciekaw czy rzeczy tego typu będą pojawiać się w przyszłości?

To może być hit
Mam wrażenie, ze oryginalna tematyka, zakręcony humor, solidne sceny akcji i sympatyczne postacie mogą sprawić, że The Hitman`s Fave – Idolka zabójcy stanie się globalnym przebojem. Są tutaj wszystkie składniki potrzebne do sukcesu i pierwszy tom rokuje bardzo dobrze. Tytuł o japońskim show-biznesie i kulturze idoli podany w bardzo oryginalny sposób jest czymś, co sprawdza się zaskakująco dobrze. Miałem sporo frajdy z czytania początkowych rozdziałów tej serii i wydaje mi się, że ten tytuł ma w sobie to coś. Na pewno sięgnę po więcej The Hitman`s Fave – Idolka zabójcy i mam nadzieje, że za jakiś czas ta manga stanie się kolejną super komedią. Dobrych, zabawnych tytułów z oryginalną fabułą nigdy za mało.

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko

