Jako dziecko czytałem sporo książek o kimś w podobnym wieku, kto odbywa fantastyczne podróże w najdalsze zakątki Ziemi a czasem nawet na inne planety i do innych światów. Byłem trochę zazdrosny i też chciałem mieć takie przygody. Z wiekiem się z tego trochę wyleczyłem i strach przed nieznanym pokonał moją dziecinną ciekawość i wyobraźnię. Mimo to nadal uważam, że w opowieściach o takich wyprawach jest coś magicznego. Dlatego manga Nicola w krainie demonów zainteresowała mnie już od pierwszej zapowiedzi. Czy historia młodej dziewczyny w świecie demonów i dziwnych stworzeń będzie czymś sympatycznym?
Nicola w krainie demonów to czterotomowa manga, za którą stoi Asaya Miyanaga. Sympatyczna seria o bajkowym klimacie może trafić w gust zarówno starszych jak i młodszych czytelników. W Polsce tytuł wydawany jest przez Waneko, które ma w swojej ofercie masę tytułów dla różnych grup wiekowych.
W innym świecie
Tytuł opowiada o perypetiach Nicoli. Jest to młoda dziewczynka, która podaje się za wiedźmę i w jakiś sposób wylądowała w świecie demonów. Jest to miejsce, w którym nie pojawiają się ludzie i dziecko byłoby w niebezpieczeństwie, gdyby ktoś niepożądany rozpoznał, że jest człowiekiem. Na szczęście bohaterka trafiła na sympatycznego obwoźnego handlarza różnymi drobiazgami. Staje się on bliskim przyjacielem dziewczynki i jej przewodnikiem po fantastycznej krainie pełnej obcych nam stworzeń i dziwnych tradycji. Jak przebiegną podróże bohaterki po tym tajemniczym świecie? No i dlaczego dziewczynka posiadająca dziwną moc tworzenia kwiatów wylądowała w krainie zamieszkiwanej przez demony?

Manga Nicola w krainie demonów ukazuje różne przygody tytułowej bohaterki i ma raczej charakter epizodyczny, gdzie każdy kolejny rozdział to taka nowa mała przygoda i okazja poznania czegoś nowego na temat świata, który jest trochę krzywym odbiciem Ziemi. Nicola uczy się wielu rzeczy o sobie, ale także o tym jak należy patrzeć na innych. Przygody dziewczynki bawią i uczą.
Pierwsze kroki
Pierwszy tom mangi Nicola w krainie demonów zaczyna się w dosyć interesujący sposób. Jesteśmy rzuceni w sam środek akcji. Bohaterka już znajduje się w tytułowej krainie. Do tego dziewczynka ma już swojego kompana i zwiedza jakieś demoniczne miasteczko. Szybko dowiadujemy się, że Nicola jest tutaj niepożądanym gościem i gdyby demony dowiedziały się o tym, że jest człowiekiem, to miałaby spore kłopoty. Szybko zaczyna się robić niebezpiecznie i mamy okazję poznać szczątkowe informacje na temat bohaterki. Dziewczynka posiada jedną, prosta magiczną zdolność i jej babcia była prawdopodobnie wiedźmą. Nie wiadomo do końca jak i dlaczego dziecko trafiło do tajemniczej krainy, ale Nicola się tym zbytnio nie przejmuje i po prostu podróżuje ze swym kompanem.

Pozostałe rozdziały mangi to takie krótkie przygody dziewczynki, Dowiadujemy się, jak Nicola przez przypadek wylądowała w magicznym turnieju. Dziewczynka trafia też do nawiedzonego hotelu czy na dwór pewnej szlachcianki. Wszystkie przygody są bardzo sympatyczne i pełne ciepła. Demony mogą mieć różne, czasem przerażające formy, ale tak naprawdę nie są jakimiś monstrami. Okazuje się, że to raczej pozytywne i miłe stworzenia. Do tego świat demonów jest naprawdę fascynujący. Ukazuje to dobrze opowieść o polowaniu na grzyby, na jakie udaje się bohaterka i jej kompan. W trakcie wyprawy bohaterowie trafiają na ranne stworzonko, które potrzebuje pomocy. Okazuje się, ze mimo tego, ze fauna i flora wyglądają tutaj inaczej to jednak pewne rzeczy na temat świata zwierząt i roślin są uniwersalne.

Wszystkie przygody z pierwszego tomiku są bardzo przyjemne i dosyć pomysłowe. Całość jest taką trochę bardziej współczesną baśnią i sprawdza się naprawdę dobrze. Do tego sympatyczna para głównych bohaterów i przyjemny klimat poszczególnych historyjek sprawiają, że Nicola w krainie demonów robi naprawdę pozytywne wrażenie.
Bajeczka
Bajkowy lub baśniowy klimat potęgowany jest przez kreskę. Styl uderzający trochę w klimat czytanek, które pamiętam z dzieciństwa. Lekki fantasy z ciekawym światem i bardzo solidnym designem lokacji i stworków. Daje to naprawdę fajny klimat, który najlepiej wypada w opowieści o grzybobraniu i nawiedzonym hotelu. Wizualnie jest naprawdę dobrze i tytuł może oczarować czytelnika. W tej kwestii Nicola w krainie demonów dowozi w pełni.

Dobry tytuł
Nicola w krainie demonów to bardzo fajna manga i po pierwszym tomie mogę się o tej serii wypowiadać praktycznie w samych superlatywach. Jest tutaj bardzo sympatyczny klimat. Tytuł w pełni sprawdza się w roli takiej przystępnej bajki dla młodszych i starszych czytelników. Jest też miejsce na rozwój fabuły w interesującym kierunku. Mamy sporo zagadek na temat tego dlaczego i jak bohaterka trafiła do tajemniczego świata i jak go kiedyś opuści?

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko

