Czasem zazdrościmy innym tego, co mają, kompletnie nie zdając sobie sprawy z tego, że oni zazdroszczą nam. Ludzie mają to chyba w swoim oprogramowaniu, że do końca nie doceniamy własnych rzeczy i trawa jest zawsze bardziej zielona po drugiej stronie. Dlatego syn lubianego prezesa wielkiej firmy, który nigdy w życiu nie zaznał problemów finansowych wydaje się być szczęściarzem. Wiele osób chciałoby być na jego miejscu. Sprawa się komplikuje, gdy okazuje się, że ojciec chłopaka jest prawdziwym potworem a jego życie to wieczna udręka. Czy nadal byśmy mu zazdrościli? Jeśli tak to manhwa Bastard ukazuje, że może lepiej sobie odpuścić i cieszyć się tym, co mamy.

Bastard to koreańska manhwa Carnby Kima i Youngchana Hwanga, która jest sporym webtoonowym hitem. Tytuł był bardzo dobrze przyjęty w rodzimym kraju jak i poza jego granicami. Tytuł debiutował w 2014 roku i jest pierwszą serią z mini uniwersum autorstwa Carnby Kima, do którego zalicza się także całkiem popularne Sweet Home. W Polsce Bastard wydawane jest przez Waneko, które ma już całkiem sporą ofertę koreańskich tytułów z pozycjami takimi jak Solo Leveling czy Jej opowieść o Shim Chong na czele.

Killer

Głównym bohaterem Bastard jest niepełnosprawny nastolatek Jin Seon. Licealista jest wychowywany przez samotnego, zamożnego i wpływowego ojca Dongsoo. Jin Seon wyróżnia się z tłumu dzieciaków nie tylko przez poważne obrażenia, jakich doznał w młodości. Chłopak skrywa bowiem olbrzymi sekret, który jest bezpośrednio powiązany z serią tajemniczych zaginięć młodych kobiet. Bastard ukazuje relacje pomiędzy ojcem a synem, a także życie kogoś, kto nie pasuje do świata, w którym przyszło mu funkcjonować. Bohater nienawidzi swojego ojca, który pod fasadą dobrego samarytanina skrywa swoje prawdziwe ja, jakim jest powalony seryjny morderca. Na dokładkę Jin Seon nie, dosyć że jest bezradny i nie może powstrzymać swojego staruszka, to od najmłodszych lat pomaga ojcu w jego zbrodniach. Czy chłopak kiedyś będzie w stanie powstrzymać morderczego rodzica? No i czy ochroni on koleżankę ze szkoły, która wpadła w oko staruszkowi?

Przyjaciele

Drugi tom Bastard zaczyna się w zaskakująco pogodny i pozytywny sposób. Główny bohater Jin Seon zaprzyjaźnia się z Kyun Yoon. Para wysyła sobie wiadomości i dziewczyna obiecuje, że zawsze stanie po stronie chłopaka, który nie zaznał w życiu zbyt wiele dobra. Młody bohater jest rozanielony i cieszy się tym, że dziewczyna, w której się zakochał też go lubi. Jednak na szczęście kładzie się olbrzymi cień. W końcu Jin Seon wie, że jego ojciec obrał sobie Kyun za kolejną ofiarę. Bohater nie chce, by młoda dziewczyna była kolejna na liście seryjnego mordercy i szuka sposobu, by zniechęcić ojca do obrania jej za swój cel. Przy okazji Jin zaprzyjaźnia się także ze swoim niedawnym prześladowcą. Jaehyuk Kim dosyć niespodziewanie staje się kumplem i swego rodzaju mentorem dla Jina i spędzają razem sporo czasu po szkole. Czy te dwie przyjaźnie odmienia sytuację bohatera, który dotąd znajdował się pomiędzy młotem a kowadłem? Może dzięki nim chłopak przeciwstawi się swojemu ojcu Dongsoo, który pod przykrywką przykładnego obywatela skrywa oblicze seryjnego mordercy?

W tle do tych wszystkich informacji mamy doniesienia o kolejnych zaginięciach kobiet. Z tym, że kolejne dwie ofiary nie pasują do działań Dongsoo. Czyżby w mieście pojawił się kolejny morderca?

Niebezpieczne sytuacje

Trzeci tom manhwy Bastard mocno eskaluje wydarzenia. Dzieje się naprawdę sporo. Po pierwsze Jaehyuk Kim udaje się ze swoją rodziną na wakacje. Jednak wyjazd zostaje przerwany przez tragedie. Dochodzi do kolizji i pojazd z rodziną Kim, zostaje zepchnięty ze skarpy. Chłopak traci rodziców, jego siostra jest w stanie krytycznym, a on ma amputowane obie nogi. Na dodatek wygląda na to, że ta tragedia była zaplanowanym wydarzeniem, za którym stoi ktoś, kto nie lubi rodziny Kim. Na dodatek Kyun Yoon tez jest w trudnej sytuacji. Młoda dziewczyna została uprowadzona przez seryjnego mordercę, którym okazuje się być kobieta z nowej pracy bohaterki. Teraz życiu dziewczyny zagraża niebezpieczeństwo a Jin Seonwoo ma być jej rycerzem na białym koniu. Czy te wszystkie okropne zdarzenia są jedynie dziełem przypadku? Może macza w nich palce ojciec bohatera, który zdaje się być przestępcą idealnym? Czy wszystko, co wydarzyło się w tym tomie, zaprowadzi do konfrontacji pomiędzy ojcem a synem? Jeśli tak, to kto wyjdzie z tego starcia zwycięsko?

Mrok

Wizualnie Bastard prezentuje się ciekawie. Nie jest to tytuł, który mi się podoba, ale o to tutaj właśnie chodzi. Paleta barw jest szarawa i brunatna, postacie wyglądają trochę odrażająco i całość jest raczej dołująca. Sprawdza się to naprawdę wyśmienicie i bardzo pasuje do tematyki tytułu. Brzydota tego świata wylewa się ze stron komiksu. Ciekawie wypadają lekki e wstawki komediowe, gdzie Kyun Yoon wali miny rodem z jakichś tytułów stawiających na slapstick. Warto wspomnieć, że Bastard jest tytułem w kolorze jak większość serii z Korei Południowej. W ogólnym rozrachunku strona wizualna tej manhwy wypada na plus.

Thriller psychologiczny

Bastard to dla mnie trochę trudny tytuł. Nie w sensie, że przeszkadza mi tematyka czy całość jest dla mnie zbyt ciężka. Po prostu mam problemy ze zrozumieniem tego, jak zachowuje się Jin. Chłopak jest w naprawdę trudnej sytuacji i jego problemy tylko się pogłębiają. Mam jednak trochę problem ze zrozumieniem jego zachowań i czynów, na jakie się decyduje. Oczywiście trudno określić, jakbym zachowywał się na miejscu tego nastolatka. W końcu jest on od wielu lat prześladowany zarówno przez swego ojca, jak i ludzi w szkole. Jest niepełnosprawny, niezbyt pewny siebie, wie, że pomagał przy morderstwach i nie widzi swojej przyszłości. Nie dziwne, że Jin ma mętlik w głowie i jego stan psychiczny nie jest najlepszy. Pod tym względem Bastard spisuje się naprawdę dobrze i oddaje koszmar tak dziwnej sytuacji, gdzie osoba nam najbliższa jest potworem, ale tylko my o tym wiemy. Jednak mimo wszystko mam problemy ze zrozumieniem tego, jak działa Jin. Zwłaszcza z perspektywy wszystkich szalonych wydarzeń z drugiego i trzeciego tomy tej manhwy.

Rozkręca się

Kolejne dwa tomy Bastard to naprawdę sporo ważnych wydarzeń. Aż byłem zaskoczony tempem prowadzenia akcji w tej historii i tym jak szybko rozwijają się relacje postaci. Całość sprawdza się jako solidna mieszanka thrillera i dramatu ze szczyptą komedii pomiędzy mroczniejszymi wydarzeniami. Jak dla mnie Bastard jest ciekawą opcją, która sprawdza się dobrze, gdy potrzebujemy sięgnąć po coś trochę mroczniejszego i bardziej ponurego.

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko.

Bastard

7.5

Fabuła

7.1/10

Kreska

7.2/10

Jakość wydania

8.3/10

Zalety

  • Mroczna fabuła
  • Dużo zwrotów akcji

Wady

  • Trochę mało przekonywających scen