Każdy z nas skrywa w sobie jakieś traumy, możliwe, że drobne wydarzenia, które na nas wpłynęły i ukształtowały naszą osobowość i przyszłość. Możliwe, że niepozorne zdarzenie z dzieciństwa stoi za wieloma wyborami z naszego życia i kształtuje nasze obecne ja. Czasem sami nie zdajemy sobie do końca z tego sprawy i ten element żyje tylko w naszej podświadomości. Co by stało się gdyby ktoś był w stanie dojrzeć te elementy traumy i cierpienia i je rozpoznać? Czy konfrontacja z nimi byłaby w stanie nas wyzwolić i odmieniłoby to nasze życie? Może lepiej żyć w błogiej nieświadomość, z czym zakopanym głęboko w naszej psychice? O tym właśnie opowiada manga Homunculus.

Homunculus to manga autorstwa Hideo Yamamoto. Mangaka najbardziej znany jest z legendarnej i kultowej serii Ichi the Killer, która doczekała się filmowej adaptacji w reżyserii Takeshi Miike. Z kolei filmowa wersja Homunculus wyszła spod ręki ojca Ju-On – Takashi Shimizu. Mamy więc autora, którego twórczość jest bardzo rozpoznawalna i trafia w gust legendarnych filmowców. W Polsce seria wydawana jest przez Waneko, które ma w swojej ofercie także inne mroczne serie ze szczyptą horroru.

Ukryty świat

Głównym bohaterem mangi jest Susumu Nakoshi. To facet po trzydziestce, który niedawno dołączył do grona bezdomnych. Tym, co wyróżnia go z rzeszy osób bez miejsca zamieszkania, jest to, że sypia on w swoim samochodzie i nadal jest zawieszony gdzieś pomiędzy swoim dawnym życiem a nową rzeczywistością. Susumu stara się jakoś funkcjonować z resztką swoich oszczędności, ale uszczuplają się one w zastraszającym tempie i niedługo nie będzie go stać nawet na benzynę do pojazdu.

Bohater jest w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Pojawia się jednak tajemniczy wybawca. Jest nim dziwny facet przedstawiający się jako Manabu Ito. Ma on niezwykłą propozycję, jaką jest spora kasa w zamian za wzięcie udział w niecodziennym zabiegu i niezwykłym eksperymencie, Nakoshi ma poddać się procedurze trepanacji czaszki, za co dostanie kasę, która powinna starczyć mu na kilka miesięcy życia. Tylko dlaczego tajemniczemu mężczyźnie tak zależy na wywierceniu dziury w głowie bohatera?

Nasze demony

Drugi tom Homunculus zaczyna się od spotkania z szefem gangu yakuzy. Mężczyzna, który przypadkowo został spotkany przez bohatera serii po odblokowaniu niezwykłej mocy, jest zainteresowany tym, co się wydarzyło. Susumu Nakoshi widział twardego przestępcę jako dziecko uwiezione w robocie, które próbuje odciąć sobie serdeczny palec. Prowadzi to do konfrontacji i nieprzyjemności, ale samo zauważenie tego faktu staje się przełomem. Przy kolejnym spotkaniu Susumu powoli odkrywa przeszłość gangstera i to, jakie wydarzenie doprowadziło do tego, kim bandyta jest obecnie. Prowadzi to do swego rodzaju katharsis i przełomu.

Przy okazji bohater ma okazje zmierzyć się z jednym z okropnych wydarzeń ze swojej przeszłości. Wydaje się, więc że istnieje już pewien zarys tego jak wygląda niezwykła moc bohatera zdobyta po trepanacji czaszki. Pomysłodawca całego eksperymentu prezentuje wizje, gdzie Susumu jest w stanie zobaczyć homunkulusy innych ludzi, czyli takie jakby ich wewnętrzne ja wynikające z tego, że nasz mózg i fizyczne ciało nie są jednolitą wersją nas samych.

W ramach dalszych eksperymentów Manabu Ito zabiera bohatera w miejsce, gdzie można spotkać więcej osób posiadających potworne ja. Para wybiera się do jednego z nietypowych przybytków uciech, gdzie nie ma typowej prostytucji, ale można na przykład nabyć majtki wprost z nastolatki. Tam bohaterowie natrafiają na dziewczynę, która wygląda jak rzeźba wykonana z piasku. To oblicze przyciąga Susumu. Co takiego sprawiło, że wewnętrzne ja młodej dziewczyny wygląda w taki groteskowy sposób?

Trauma dump

Myślałem, że Homunculus będzie szło bardziej w stronę typowego horroru. Na ten moment mamy jednak bardziej coś w stylu ciekawego wizualnie dramatu psychologicznego o traumie. Groza nie jest tutaj raczej na pierwszym planie i nie ma nic potwornego. Tym, co może wzbudzić strach, jest przesłanie serii i motyw tego jak różne rzeczy nas kształtują. No bo często podejmujemy jakieś decyzje bez myślenia o nich i rozważania. Możliwe, że te różne momenty i ich efekty to dzieło czegoś, co siedzi głęboko w naszej podświadomości i rujnuje nasza teraźniejszość i przyszłość. Sam zacząłem się zastanawiać nad tego typu kwestiami i doszedłem do momentami strasznych wniosków. Wydaje mi się, że to sprawia, że Homunculus można umieścić gdzieś na pograniczach horroru.

Czuję ten pomysł

Drugi tom Homunculus jest jeszcze ciekawszy i groteskowy niż początek tej historii. Całość jest trochę mroczna i obślizgła. Bardzo podoba mi się pomysł z tym, że całość kręci się wokół ciekawej manifestacji traumy i bólu. Daje to naprawdę mocy efekt i owocuje kilkoma scenami i ilustracjami, które zrobiły na mnie spore wrażenie. Na razie Homunculus nie jest tytułem, który łatwo określić, przypisać do jakiegoś gatunku i dla mnie to spory atut tej serii. Na pewno z chęcią zobaczę jak dalej, potoczą się losy człowieka, który widzi prawdziwe ja innych osób.

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko

Homunculus

8.2

Fabuła

8.2/10

Kreska

7.5/10

Jakość wydania

8.5/10

Klimat

8.5/10

Zalety

  • Eksploracja traumy
  • Bardzo dobry klimat
  • Robi wrażenie

Wady

  • Niektóre postacie trudno polubić