Gotowanie to jedno z moich ulubionych hobby. Eksperymentowanie ze składnikami i przyprawami daje sporo frajdy i prowadzi do zaskakujących efektów. Czasem udaje się stworzyć coś przepysznego, przy czym cieknie mi ślinka. Innym razem przez przypadek człowiek stworzy jakąś nową broń biologiczną. Nigdy nie mam pewności, co mi wyjdzie. Główny bohater mangi Kulinarne pojedynki ma podobnie. Jego eksperymenty zawsze przynoszą niezwykłe efekty. Co takiego Souma upichcił tym razem?
Kulinarne pojedynki to manga autorstwa Yuto Tsukuda z ilustracjami spod ręki Shun Saeki, która ukazywała się w Japonii pomiędzy 2012 a 2019 rokiem. Tytuł doczekał się aż 36 tomów i był sporym sukcesem. Na bazie mangi powstało wielosezonowe anime, książki typy Light Novel i kilka gier wideo. Mamy więc całkiem spore IP i bardzo fajną serię poświęconą gotowaniu. W Polsce tytuł wydany został przez Waneko.
Szkoła dla elity
Głównym bohaterem mangi jest nastolatek Soma Yukihira. Chłopak jest wielkim pasjonatem sztuki gotowania i spędza na tym całe dni. Do tego młodzieniec pracuje u ojca w jego skromnej restauracji i eksperymentuje z daniami. Marzeniem Somy jest prześcignięcie swojego taty w zdolnościach kulinarnych i przejęcie restauracji, gdy przyjdzie na to czas. Niespodziewanie tata informuje syna, ze lokal będzie tymczasowo zajęty, a on wybiera się do pracy i podróżowania po świecie. Soma za to ma udać się do elitarnego liceum, gdzie wszystko kręci się wokół gotowania. Niestety liceum gastronomiczne nie wita chłopaka z otwartymi rękami.

Przez swoje pochodzenie i pracę w skromnej restauracji, Soma jest traktowany jako ktoś gorszego sortu. Dlatego chłopaka czeka masa wyzwań i trudności, by móc uczyć się w tym miejscu. Seria Kulinarne pojedynki ukazuje perypetie młodego bohatera, który trafił do zakręconego świata, gdzie kulinaria są absolutnie najważniejsze. Czy Soma poradzi sobie ze wszystkimi wyzwaniami i udowodni całemu światu swój talent?
Niespodziewana wizyta i trening
Souma przeszedł przez liczne kulinarne wyzwania i miał okazje się wykazać. Dlatego bohater już trafił do konkursu mającego wyłonić przyszłą elitę kulinarnej szkoły. Niedługo ma rozegrać się turniej, gdzie spośród 60 najlepszych uczniów wybrana zostanie elitarna ósemka, która pewnie w przyszłości zasiądzie pośród dziesiątku uczniów rządzących elitarnym liceum gastronomicznym. Szykuje się wielkie wyzwanie. Jednak zanim bohater i jego znajomi zabiorą się za trening, czeka ich jeszcze niezła niespodzianka. Akademik ekipy zostaje odwiedzony przez byłego ucznia szkoły i jednego z legendarnych kucharzy. Osoba tą okazuje się nie kto inny jak ojciec głównego bohatera. Okazuje się, że mężczyzna chodził do tej samej szkoły, był tam gwiazdą i na dodatek nawet miał ten sam pokój w akademiku co jego syn. Teraz ojciec wyzywa Soume na kuchenny pojedynek, by sprawdzić, jak wielkie postępy zrobił jego syn. Czy młody bohater po raz pierwszy, po prawie 500 porażkach pokona swojego staruszka?

Pierwsza runda
Pierwsze wyzwanie w turnieju, który ma wyłonić ośmiu najlepszych uczniów liceum to pojedynek na curry. Młodzi adepci sztuki kulinarnej mają przyrządzić danie z curry, które zadowoli wymagające jury złożone z ekspertów w tym właścicielki imperium specjalizującego się właśnie w tej potrawie. Okazuje się, że jest bardzo wiele sposobów, na przyrządzenie dania z curry i pomysłowość najlepszych licealistów jest wręcz nieograniczona. W tej rywalizacji jest jeden faworyt. Przeciwnikiem Soumy w tej rozgrywce jest bowiem chłopak, który specjalizuje się w przyprawach i podczas treningu pokazał bohaterowi, na jak wiele sposobów można przyrządzić curry. Czy bohater mangi Kulinarne pojedynki sprosta wyzwaniu i popisze się swoim skillem. Czy jego curry w wersji risotto zmiecie jury z nóg?

Seria starć
Kulinarne pojedynki się rozkręcają i mamy całą masę dań przygotowywanych przez różnych zawodników. Wszyscy podzieleni są na dwie grupy, z których do kolejnego etapu przejdą po cztery osoby. Mamy okazję poznać masę postaci i zobaczyć krótkie historie wybranych osób. Jest też okazja do poznania masy różnorodnych przepisów na dania z curry. Okazuje się też, ze danie głównego bohatera jednak będzie czymś więcej niż tylko risotto w wersji curry. Co takiego wykombinował Souma i czy jego potrawa wystarczy, by zakwalifikować się do najlepszej czwórki z jego grupy?

Druga runda
Dziewiąty tom mangi Kulinarne pojedynki to druga runda Jesiennych Wyborów w elitarnym liceum kulinarnym. Tym razem będzie to seria pojedynków jeden na jeden ośmiu zwycięzców poprzedniego etapu rozgrywek. Każde starcie ma toczyć się wokół jednego, konkretnego dania i osoba z gorszą potrawą zostaje wyeliminowana. Tak się składa, że Souma ma stoczyć pierwszy pojedynek. Jego potrawą jest śniadaniowe bento a przeciwniczką mistrzyni kuchni molekularnej, która wywodzi się ze znakomitego rodu kulinarnego, z którego jest też Erina. Czy młody adept sztuki kulinarnej sprosta temu wyzwaniu i przejdzie do dalszego etapu rozgrywek?

Stalker
Ostatni pojedynek pierwszej rundy to starcie pomiędzy znanym już kucharzem z Włoch a nową postacią. Chłopak, który stał się samozwańczym kulinarnym nemezis Soumy ma zmierzyć się z bardzo dziwnym typkiem, który jest obleśnym stalkerem o imieniu Mimasaki. Koleś stosuje naprawdę podłe techniki i mocno kombinuje, żeby wygrać za wszelką cenę. Śledzi swoje ofiary i kopiuje ich przepisy i odrobinę je usprawnia tak, aby w konfrontacji podczas konkursu być ociupinkę lepszym. To dosyć nikczemna taktyka idąca wbrew idei elitarnej szkoły gastronomicznej, ale można tak robić.

Na dodatek koleś wyzywa swoich przeciwników na dodatkowe starcia i zabiera im ich najcenniejsze przyrządy. Taka technika pozwala by Mimasaki przeszedł do kolejnego etapu, gdzie ma zmierzyć się z Souma. Główny bohater mangi Kulinarne pojedynki decyduje się na dodatkowy zakład, gdzie w razie przegranej zrezygnuje z gotowania. Wszystko to by pokazać przeciwnikowi, że miłość i pasja do sztuki kulinarnej jest ważniejsze od podstępów i kombinowania. Czy Soumie uda się wygrać to starcie?
Pyszne danie
Kulinarne pojedynki to sympatyczna seria z fajnymi postaciami, solidnymi gagami, pysznymi daniami i odrobiną ecchi. Całość nie jest może jakaś mega ambitna i poruszająca, ale to przyjemna komedia, która sprawdza się naprawdę dobrze. Jedyną wadą tego tytułu jest to, ze robię się głodny za każdym razem, gdy widzę te wszystkie przepyszne potrawy.

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko

