Miłosne nieporozumienia to jeden z najpopularniejszych i najlepiej sprawdzających się motywów w komediach romantycznych. Mogą mieć one różne warianty, ale zawsze prowadzą do chaosu i zabawnych sytuacji. Manga Nisekoi Miłość na niby świetnie wykorzystuje ten motyw już od samego początku i mamy tutaj romantyczne nieporozumienia na najwyższym poziomie. Drugi tom dodaje jeszcze więcej komplikacji w funkcjonowaniu fikcyjnego związku dzieci szefów niebezpiecznych organizacji przestępczych. Co takiego tym razem spotkało Chitoge i Raku?
Piguła
- Komedia romantyczna,
- Dzieci gangsterów staja się parą,
- Poszukiwanie prawdziwej miłości.
Nisekoi – Miłość na niby to manga autorstwa Naoshi Komi, która ukazała się w Japonii po raz pierwszy w 2011 roku. Tytuł doczekał się adaptacji anime, a także filmu aktorskiego i Nisekoi ogólnie odniosło niezły sukces. W Polsce Nieskoi wydawane jest przez Waneko, które ma w swojej ofercie także inne komedie romantyczne takie jak Niebieskie pudełko, Mistrz romansu Nozaki, Nawet jeśli rozetniesz mi usta czy Marriagetoxin.
Wyjątkowa para
Głównym bohaterem Nisekoi jest Raku Ichijo. Nastolatek lata wcześniej spotkał niezwykłą dziewczynę, z którą dokonał niecodziennej przysięgi. Para obiecała sobie że gdy ponownie się spotka, wezmą ślub i będą razem żyli szczęśliwie do końca swych dni. Z tego powodu Raku nosi na szyi specjalny medalik-kłódkę, a jego wybranka serca ma klucz, który pozwoli na otwarcie zamka naszyjnika. Problemem jest to, że bohater kompletnie zapomniał, jak wygląda i nazywa się dziewczyna, w której kiedyś się zakochał. Przez to poszukiwanie wybranki serca nie jest łatwe. Na dokładkę Raku jest synem szefa mafii yakuza, przez co jego codzienność odstaje o typowego życia nastolatka. Pewnego dnia chłopak wpada na bardzo nieprzyjemną dziewczynę, która trafia do jego klasy.

Okazuje się, że jest ona córką szefa rywalizującej organizacji przestępczej. Ojcowie pary wpadają na pomysł zatrzymania niepotrzebnego przelewu krwi. Raku i nieprzyjemna dziewczyna o imieniu Chitoge, mają udawać parę. W ten sposób rywalizacja pomiędzy gangsterami ma zostać zatrzymana. Czy ten plan ma szansę na powodzenie, w sytuacji, gdy bohaterowie się nie znoszą? Do tego Raku ciągle ma nadzieje na odnalezienie swojej ukochanej. Czy udawany związek nie pokrzyżuje jego planów na prawdziwą miłość? Jak potoczą się losy Chitoge i Raku?
Nowa osoba w klasie
Drugi tom Nisekoi Miłość na niby zaczyna się od pojawienia się nowej osoby w klasie bohaterów. Seishirou Tsugumi jest tak przystojny, że podbija serca prawie wszystkich dziewczyn. Okazuje się także, że bardzo dobrze zna się z Chitoge i chroni młodą z mafii od wielu, wielu lat. Jakby tego było mało 1 lat wcześniej Tsugumi przysięgał, że będzie zawsze chronić bohaterkę i poddaje się rygorystycznemu treningowi. Dlatego Raku zdaje się być mięczakiem, który nie zasługuje na miłość Chitoge. To prowadzi do rywalizacji i pojedynku. W efekcie starcia wychodzi na jaw coś niezwykle zaskakującego. Tsugumi nie jest przystojniakiem, tylko dziewczyną. Co wyjdzie z tego zamieszania jak Raku poradzi sobie z kolejną osobą z Beehive, która chce rozwalić jego udawany związek z Chitoge?

Wycieczka i jej konsekwencje
Poza zamieszaniem z Tsugumi które idzie w zaskakującym kierunku, trzeci tom Nisekoi oferuje jeszcze sporo ciekawych wydarzeń. Mamy szkolną wycieczkę w weekend. Bohaterowie zostają podzieleni na grupy i tak się składa, że Raku trafia do ekipy z Chitoge, Tsugumi i jeszcze swoja prawdziwą miłością, czyli Onoderą. Inne chłopaki pewnie byłyby w raju, gdyby otaczało ich tyle pięknych dziewczyn. Bohater Miłości na niby ma jednak sporo problemów i niekomfortowych sytuacji. W tym niefortunna kąpiel w gorącym źródle i zgubienie się Chitoge.

To jednak nie wszystko, bo w trzecim tomie pojawia się jeszcze list miłosny skierowany do Tsugumi. Dziewczyna dotychczas kompletnie nie myślała o sprawach uczuciowych, ale po trafieniu do klasy bohaterów coraz więcej uwagi poświęca uczuciom i sprawom sercowym. Przez to list od tajemniczego adoratora staje się początkiem poważniejszej sprawy, która prowadzi do zaskakującego finału.

Figury miłosne
Drugi tom Nisekoi Miłość na niby wprowadza do mangi jeszcze większe zamieszanie Jak dotąd mieliśmy udawaną relacje pomiędzy Raku i Chitoge. Do tego główny bohater podkochuje się w Onaderze, która też skrycie darzy go uczuciem. Teraz do tego wszystkiego dochodzi jeszcze Tsugumi, która jest mocno związana z Chitoge, ale powoli zaczyna coś czuć do Raku, mimo że zdrowy rozsądek zabrania jej związać się z partnerem swojej pani. Mamy więc coraz więcej komplikacji i zwrotów akcji, które prowadzą do naprawdę zabawnych sytuacji. Wychodzi to tutaj naprawdę fajnie i Nisekoi to naprawdę przyjemna komedia romantyczna z bardzo udanymi postaciami.

Podoba mi się też tempo tego tytułu. Mamy sporo czasu na poznawanie bohaterów i rozumienie jak budują się ich relacje. To daje bardzo pozytywny efekt, bo łatwo się zżyć z całą paczką i trzymać kciuki za swoje ulubione postacie. A to bardzo ważne w tytułach tego typu.
Miłość na niby
Drugi tom Nisekoi Miłość na niby to jeszcze więcej wesołej i pogodnej komedii romantycznej. Wszystko fajnie się rozkręca i podoba mi się rytm tej serii. Mam sporo frajdy z czytania tego tytułu i nie dziwię się, że seria jest tak popularna i doczekała się różnych adaptacji. Już po dwóch tomach jestem pewny, że Nisekoi ma w sobie to coś, co odróżnia niezłą mangę od naprawdę wyśmienitej pozycji. Teraz zostało tylko czekać na kolejne tomy tej miodnej serii. Wydaje mi się, że jeśli ktoś lubi komedie romantyczne, to powinien jak najszybciej sięgnąć po ten tytuł.

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko

