Czasem czytam o przypadkach, gdzie seryjni mordercy, okropnie zbrodniarze i po prostu kanalie mają fanów, otrzymują propozycje małżeństwa i wyznania miłości. Zastanawia mnie ten fenomen. Atrakcji do najgorszych z najgorszych, którzy często tak naprawdę nie zasługują na przywilej oddychania, a doczekują się szalonej adoracji. Chyba nigdy w pełni nie zrozumiem tego zjawiska i ludzi, którzy są w stanie czuć coś poza obrzydzeniem do tych, którzy ranią i pozbawiają życia innych lub znęcają się nad słabszymi. Może manga Pragnę śmierci z twoich pięknych rąk pozwoli mi lepiej zrozumieć, jak do tego dochodzi?
Pragnę śmierci z twoich pięknych rąk to manga duetu Rakakouen i Tsukasa Yoshino, która jest polecana przez autora uwielbianego Chainsaw Man – Tatsuki Fujimoto. Nowy tytuł to mroczna opowieść o mordercach, żądzy i zakazanych fantazjach seksualnych. Pragnę śmierci z twoich pięknych rąk ukazuje się w Japonii od 2025 roku, a w Polsce wydawane jest przez Waneko, które w swojej ofercie ma sporo cięższych serii w klimacie horroru jak D.Gray-man, Bastard czy Gdy zapłaczą cykady.
Mroczne fantazje
Manga Pragnę śmierci z twoich pięknych rąk, zaczyna się w dosyć nietypowy sposób. Mamy bowiem mokry sen głównego bohatera, który przypomina sobie i zbrodniach popełnianych przez młodszego kolegę lata wcześniej. Tomoaki Hijiri pracuje na uniwersytecie jako psychologa, ale sam ma problemy z głową i ciągle fantazjuje o przemocy z rąk dziwnego chłopaka o imieniu Hajime. Fantazje mają szansę się urzeczywistnić, gdy okazuje się, że Hajime jest studentem na uczelni, gdzie pracuje główny bohater. Pojawienie się tajemniczego mężczyzny w życiu Tomoaki zdaje się nie być przypadkowe, gdyż wraz z nim zaczyna się chaos, dziwne zdarzenie i śmierć. Czy Tomoaki Hijiri pozna prawdę na temat Hajime? No i czy główny bohater zazna rozkoszy, jaką ma być śmierć z rąk przystojnego kolegi z młodzieńczych lat?

Demoniczna znajomość
Pierwszy tom Pragnę śmierci z twoich pięknych rąk to mocne wprowadzenie do serii, które łączy w sobie horror i thriller. Poznajemy trochę głównego bohatera i tajemniczego Hajime. Dowiadujemy się odrobinę na temat ich dziwnej relacji i wspólnej przeszłości. Jest też watek młodej kobiety, która jest pacjentką i kochanką Tomoaki. Zachowuje się ona dziwnie i opowiada o podejrzanych wydarzeniach w apartamencie. Bohaterowie udają się zbadać, co tam się dzieje i to prowadzi do zaskakującego zwrotu akcji, Nie będę zdradzał szczegółów, ale mamy tutaj sporo fajnych horrorowych scenek i mocny klimat. Tom kończy się tak, że pozostajemy z masą pytań i spekulacji na temat sytuacji bohaterów i tego co wydarzy się dalej?

Dorosła tematyka
Nie będzie to chyba dla nikogo zaskoczeniem, ale tytuł zaczynający się erotycznymi snami z sadyzmem i przemocą i onanizmem raczej nie jest dla młodszych czytelników. Pragnę śmierci z twoich pięknych rąk, stawia na mroczną tematykę, choroby psychiczne, przestępstwa i fetysze, które raczej nie są zbyt akceptowane w społeczeństwie. Obok tego mamy taką homoerotyczną warstwę w relacji dwóch głównych postaci. Nie jest to jednak coś w stylu romansu. Bardziej kojarzy mi się to z historiami o wampirach w gotyckim stylu, gdzie śmierć i erotyka się ze sobą mieszają w taki dziwny koktajl.

Ewentualnie do głowy przychodzi mi jeszcze serial Hannibal. Tam mieliśmy relację pomiędzy seryjnym mordercą i przez większość serii nieświadomym agentem FBI, który z nim współpracował. Gdzieś w podtekście czy domysłach kręcił się aspekt seksualny, ale nie nazwałbym tego jakimś pożądaniem czy romansem. Podobne odczucia mam tutaj. Nie wiem, czy Tomoaki fantazjuje o Hajime, bo kręci go śmierć i mroczna strona, czy może rzeczywiście ma uczucia co do facetów. Hajime żałuje, że jego znajomy nie jest kobietom, bo wtedy mógłby się nim zająć, więc ta relacja na ten moment do końca nie jest dla mnie jasna. To wszystko tylko podkręca dziwną atmosferę tego tytułu.
Niewiadoma
Pierwszy tom mangi kończy się w taki sposób, że jestem bardzo ciekaw, jak to wszystko się potoczy. Z jednej strony mamy otwartą furtę dla serii w formule Hajime poluje na pacjentów Tomoaki, którzy mają problemy psychiczne. Z drugiej strony całość może równie dobrze pójść w innym kierunku i być pojedynkiem pomiędzy dwoma mężczyznami. Jestem pewny tego, ze jednym z ważnych wątków będzie poznanie prawdziwej tożsamości Hajime, gdyż nie zdaje się on być zwykłym człowiekiem.

Mordercza kreska
Strona wizualna Pragnę śmierci z twoich pięknych rąk wpisuje się idealnie w tematykę tego tytułu. Mamy sporo mrocznych ujęć, dziwne panele i zbliżenia na twarze, które wyrażają jakąś obsesję i wzbudzają niepokój. W wielu ujęciach jest taka mieszanka erotyzmu i przemocy co jeszcze podbija atmosferę całości. Na pewno mamy tutaj coś unikatowego i zapadającego w pamięć. Tytuł wychodzi jako naprawdę stylowa mieszanka thrillera i horroru.
Kultowa pozycja
Mam wrażenie, że Pragnę śmierci z twoich pięknych rąk, to będzie jeden z tych tytułów, które osiągną status kultowej pozycji. Manga będzie pojawiała się na listach perełek dla dorosłych szukających czegoś niezwykłego i oryginalnego. Nie jest to mainstreamowa pozycja i raczej nie będzie to wielki hit, bo to bardzo specyficzny tytuł o mrocznej tematyce. Nie oznacza to jednak, że należy skreślać ten tytuł ze swoich list. Ja po pierwszym tomie jestem bardzo zainteresowany, jak to wszystko się rozwinie i czy Pragnę śmierci z twoich pięknych rąk, rzeczywiście będzie taką perełką dla fanów mrocznych i powalonych opowieści. Trzymam za to kciuki, bo już na wstępie jest tutaj coś fascynującego.

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko

