Uprzedzenia są czymś naturalnym dla ludzi. Nasze otoczenie, kultura i warunki społeczne sprawiają, że mimo tego, że rodzimy się jako tabula rasa, to zostajemy zaprogramowani z pewnymi stereotypami i uprzedzeniami. To chyba jeszcze efekt tego, że przez większość historii ludzie skupiali się w plemionach i zasada my kontra oni była czymś powszechnym i ważnym do przetrwania. Niestety taki stan rzeczy prowadzi do wielkich niesprawiedliwości i problemów. W końcu gry ocenia się innych przez prymat uprzedzeń i stereotypów trudno zauważyć coś dobrego. Manga Soara i domy dla potworów ukazuje jak destrukcyjne może by to zjawisko.
Soara i domy dla potworów jest dziełem Hidenori Yamaji. Tytuł ukazuje się w Japonii od 2021 roku i został bardzo dobrze przyjęty przez krytyków i fanów. Na rok 2027 planowana jest emisja anime na bazie tej serii. W Polsce Soara trafia w ręce fanów japońskiego komiksu za sprawa wydawnictwa Kotori.
Koniec wojny
Akcja mangi Soara i domy dla potworów rozgrywa się w klasycznym świecie fantasy z masą różnych ras i wszelkiej maści potworami z mitów, legend i powieści. Głowna bohaterka jest sierotą, która przez całe życie była trenowana do walki z armiami potworów zagrażającymi ludzkości. Soara stała się specem w walce, która też stała się sensem jej życia. Po zakończeniu treningu, gdy dziewczyna miała ruszyć na pole bitwy, czekała ją zaskakująca informacja. Król ogłosił zakończenie walk i pokój z potworami, które już nie będą zagrażać ludziom. Bohaterka jest zdewastowana tą informacją, bo jej życie straciło sens i nie ma gdzie się podziać ani co ze sobą robić.

Pewnego dnia Soara napotyka grupę krasnoludów, którzy robią coś niezwykłego. Budują dom dla goblinów. Okazuje się bowiem, że agresja wielu potworów wynikała z warunków, w jakich żyły. Bestie były zazdrosne o mieszkania ludzi i to powodowało agresję z ich strony. Teraz po zakończeniu konfliktu wszystkie potwory chcą się osadzić w lepszych warunkach. Trójka krasnoludów jest właśnie specami w budowie mieszkań dla różnych stworzeń. Soara dołącza do nich i staje się kolejną osobą w zespole budowniczym. To jest początkiem jej wielkiej przygody, która uzmysłowi kobiecie, że świat można zmienić nie tylko za pomocą miecza, ale także przez dobre uczynki. Czy Soara będzie w stanie przyzwyczaić się do nowego stylu życia i nauczy się budować, zamiast niszczyć i zabijać?
Nowe życie
Pierwszy tom mangi Soara i domy dla potworów bardzo sprawnie wprowadza nas do fabuły tej serii. Poznajemy bohaterkę, jej morderczy trening i szok, jakim jest zakończenie walk, zanim dziewczyna mogła się wykazać. Soara jako jedyna jest zawiedziona pokojem i końcem rozlewu krwi. Jest to dosyć zrozumiałe, bo przez lata to był jej jedyny sens życia. Jako sierota była wychowywana na wojownika i tylko to zna i rozumie.

Jednak spotkanie grupki goblinów w okropnej jaskini i pomagających im krasnoludów odmienia życie bohaterki. Z początku jest po prostu ciekawa tego, co się dzieje przed jej oczyma. Później zaintrygowana nietypowym wydarzeniem. Z braku laku dołącza do krasnoludów, którym przewodzi niejaki Kirk, znany też jako architekt świata potworów. Reszta tomu ukazuje kolejne perypetie bohaterów i zadania, których się podejmują. Mamy sprawę gryfów, śluzowego glutka, który ma problemy z poruszaniem się i wspominki o innych potworach potrzebujących pomocy.

Finałem tomu jest większa sprawa i nietypowy romans pomiędzy syreną a wilkołakiem, którego ciało puszcza z siebie pioruny. Para jest małżeństwem, ale nie mogą żyć ze sobą normalnie, bo prąd i woda razem nie prowadzą do niczego dobrego. Bohaterowie chcą znaleźć sposób by pomóc tej zakochanej parze. Czy im się to uda?
Nie oceniaj książki
Soara i domy dla potworów to manga z pozytywnym przesłaniem o pojednaniu i tym, że uprzedzenia nie są niczym dobrym. Bohaterka jest wychowana w niechęci do innych stworzeń. Dlatego trudno jest jej odnaleźć się w nowym świecie, gdzie trzeba na nowo budować relacje z różnymi bestiami. Mamy też aspekt tego, że mimo różnic wszyscy marzą o dobrym domu i własnym miejscu na świecie. Na dodatek ostatnich historia z tego tomu porusza temat małżeństwa pomiędzy gatunkami i wyzwań z tym związanych. Mamy moment, gdzie dowiadujemy się o tym, że rodziny pary młodej były przeciwne ich związkowi. Miłość jest jednak silniejsza od stereotypów i uprzedzeń.

Klimacik
Wizualnie Soara i domy dla potworów prezentuje się naprawdę dobrze. Mamy sporo zróżnicowanych potworów narysowanych w bardzo sympatycznym stylu. Do tego fajne szkice przedstawiające budowle i wnętrza domów tworzonych przez bohaterów. Wszystko jest jeszcze fajnie opisane, dzięki czemu udaje się dobrze budować styl opowieści. Design postaci też jest pierwsza klasa i łączy w sobie klasyczne fantasy z uroczymi elementami, co sprawia, że cała manga wygląda mega sympatycznie i pozytywnie. Pasuje to idealnie do przesłania historii i ogólnego klimatu serii.

Kolejny hit?
Po pierwszym tomie Soara i domy dla potworów mam wrażenie, że szykuje się kolejna bardzo popularna seria. Do tego informacja o nadchodzącym anime utwierdza mnie w przekonaniu, że o tym tytule jeszcze będzie głośno. Nie dziwie się, bo na ten moment przygody bohaterów architektów i budowlańców mają olbrzymi potencjał. To pomysłowa, fajnie narysowana i bardzo sympatyczna seria z pozytywnym przesłaniem, które warto szerzyć. Jestem pod wrażeniem i mocno polecam ten tytuł.

Manga otrzymana w ramach współpracy z wydawnictwem Kotori

