Super moce czynią bohaterów różnych historii niezwykłymi i wyjątkowymi jednostkami. Zazwyczaj widzimy postacie w chwale i jako herosów, którzy dokonują czegoś imponującego lub wręcz niezwykłego. Przez to często zapomina się o ludzkiej stronie postaci i tym, że jej życie może wcale nie być takie cudowne. Często właśnie tragedia staje się początkiem ścieżki herosa. Manga Stage S ukazuje, jak to może wyglądać. Okazuje się, że pozyskanie mocy wcale nie jest jakimś cudem.

Stage S to manga autorstwa Tomoya Harikawa. Pięciotomowa seria ukazywała się pomiędzy 2022 a 2024 rokiem. W Polsce tytuł wydany został przez Waneko i dołącza do tytułów o sekretnych organizacjach walczących z potworami w ofercie wydawnictwa.

Siła miłości

Meguru Ukiyo to młody chłopak, który doświadczył w życiu wiele nieszczęścia. Nastolatek stracił rodziców w wypadku samochodowym, z którego wyszedł bez szwanku. Przez to Meguru zaczął mieć nietypowe podejście do śmierci i w pewnym sensie się z nią pogodził. Pewnego dnia chłopak napotyka w opuszczonej kapliczce dziwnego węża, który podaje się za boga zdolnego do widzenia przyszłości. Meguru korzysta z jego pomocy i w końcu umawia się z dziewczyną, która była w jego sercu od wielu lat. Szczęście pary nie trwa jednak zbyt długo. Wąż przepowiada chłopakowi, ze niedługo zginie a jego ukochana za jakiś czas stanie się ofiarą innego boga, który od jakiegoś czasu zabija ludzi w mieście. Meguru postanawia, ze nic nie powstrzyma go przed uratowaniem ukochanej Sary. Nawet śmierć nie ma szansy w starciu z jego determinacją. Czy chłopak uratuje Sarę?

Trening

Drugi tom Stage S to pierwsza poważna konfrontacja z trudniejszym przeciwnikiem. Bohaterowie zostają zaatakowani przez plugawego z pojedynczym znakiem łzy noszącego imię Reisai i jego kotkę. Atak wroga prowadzi do tego, że Meguru traci Shirohebi, który zostaje z niego po prostu wyciągnięty przez wroga. Na szczęście do akcji wkracza Kujira, czyli specjalistka do walki z potworami. Ratuje ona sytuację i odzyskuje bożka wyglądającego jak wąż. Po tej niezwykle niebezpiecznej sytuacji wszyscy zdają siebie sprawę, że Meguru potrzebuje treningu. Dlatego bohater zostaje oddany w ręce jednej a agentek organizacji Tornanomon Denki by wyćwiczyła go i sprawiła, że bohater mango stanie się sprawnym onmyoji zdolnym do walki z plugawymi. Intensywny trening wiąże się jednak z wielkim niebezpieczeństwem. Czy Meguru poradzi sobie z próbą, która może być śmiertelna?

Poznaj wroga

Trening bohatera przynosi bardzo pozytywne skutki i Meguru zyskuje nową moc i broń w walce z plugawymi. Niestety bardzo szybko przychodzi do sprawdzianu z prawdziwego zdarzenia. Shirohebi ostrzega bowiem bohatera i resztę wojowników dobra o tym, że jego ukochana jest zagrożona. Sara stała się celem dla najsilniejszych plugawych i bohaterowie muszą szybko wkroczyć do akcji i walczyć z trudnym przeciwnikiem, by ocalić dziewczynę, która jest najważniejsza dla Meguru.

Podczas starcia dowiadujemy się więcej na temat przeszłości Reisaia i jego kotki. Okazuje się, że żywot plugawych też potrafi być okropny i najprawdopodobniej byli kiedyś ludźmi, którzy zostali przemienieni w potwory. Meguru nie ma jednak czasu nad tym się zbytnio rozczulać, bo musi walczyć o życie i chronić Sarę.

Jajo

Czwarty tom Stage S to taki twist w tej serii. Bohaterowie udają się do głównej bazy, by sprawdzić coś ważnego. Okazuje się, że pośród nich ukrył się Reisai, który nie chce walczyć. Wręcz przeciwnie proponuje on współpracę. Wszystko z powodu tajemniczego jaja, które ma skrywać wielką moc i być powiązane z Kurohebi, który to jest zagrożeniem dla Sary i całej reszty ludzi. Efektem współpracy jest wspólna misja w celu odnalezienia miecza, który ma pozwolić przeciąć powłokę ochronną jaja. Czy wspólna akcja Meguru i Reisaia sprawi, ze dotychczasowi wrogowie staną się sojusznikami?

Produkt naszych czasów

Stage S to całkiem niezła manga, ale to tytuł, który mocno czerpie inspiracje z innych źródeł. Nie ma w tym nic złego i cała seria jest solidna, ale trzy kolejne tomy, które przeczytałem to taki zlepek różnych pomysłów, które kojarzę z innych popularnych tytułów. Mam ważenie, że brakuje tutaj miejsca na rozwinięcie skrzydeł i zbudowanie własnej tożsamości. Nie przeszkadza to w czytaniu, bo Stage S jest całkiem fajne i ma sporo dobrych momentów. Jednak moim zdaniem to odróżnia niezły tytuł od naprawdę wspaniałej mangi. Jestem ciekaw, co będzie dalej, bo jest tutaj potencjał, ale na razie nie jestem do końca kupiony przez ten tytuł.

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko

Stage S

7.1

Fabuła

6.3/10

Kreska

7.0/10

Jakość wydania

8.0/10

Zalety

  • Ciekawe wątki

Wady

  • Sporo sztampowych elementów