Poświęcenie się dla innych wymaga sporo odwagi i determinacji. Swego rodzaju utylitaryzm w praktyce jest znacznie trudniejszy niż na papierze i trudno ofiarować swoje życie czy zdrowie dla dobra innych. Główny bohater mangi Tank Chair był w stanie to zrobić. Dla ochrony swojej siostry wiele razy się poświęcał. Dokonał nawet największego poświęcenia, by powstrzymać głównego złego tej historii. Tylko czy jego działania przyniosły zamierzone efekty?
Piguła
- Zakręcona seria,
- świat pełen morderców,
- nietypowe rodzeństwo.
Tank Chair to dzieło Manabu Yashiro, który nie ma w swoim dorobku zbyt wielu tytułów, więc to właśnie ta zakręcona pozycja jest jego szansą, na zabłyśniecie. Manga wychodzi w Japonii od 2021 roku, a w ręce polskich fanów trafia dzięki staraniom wydawnictwa Waneko. Miłośnicy odjechanych tytułów pełnych akcji i walka, na pewno ucieszą się z tego tytułu.
Dziwny świat
Bohaterami mangi jest dosyć nietypowe rodzeństwo. Starszy brat Nagi Taira znajduje się praktycznie w stanie wegetatywnym na wózku inwalidzkim. Doszło do tego gdy chciał chronić swoją siostrę Shizuka przed pandą złoczyńców. Chłopak został postrzelony w głowę, co zmieniło na zawsze nie tylko jego życia, ale i to jak funkcjonuje Shizuka . Dziewczyna nie powstrzyma się przed niczym, by przywrócić brata do zdrowia. Na pozór nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Chyba że pozna się metody bohaterki. Czy rodzeństwu uda się przezwyciężyć wszystko i Nagi wróci do zdrowia?

Zmiany
W świecie mangi Tank Chair doszło do sporych zmian. Bohater korzystający z tytułowego pojazdu zmierzył się ze swoim tajemniczym mistrzem. W efekcie tego obaj wojownicy przepadli i zginęli razem wewnątrz swych scalonych umysłów. Było to wielkie poświęcenie, ale dało nadzieję na lepsze jutro. Okazuje się jednak, że młody bohater wybudził się z tego stanu i jest w lepszej formie niż wcześniej. Do pełnego powrotu do zdrowia pozostała jeszcze spora droga, ale Nagi już nie zapada w śpiączkę, z której może wybudzić go tylko intensywna chęć zabijania ze strony przeciwnika. W trakcie wielkiej batalii poległ też Uzu, czyli klon bohatera, który pragnął za wszelką cenę wykazać się lepszym zmysłem do zabijania niż Nagi.

Sensei przepadł, ale w jego miejsce pojawiło się małe dziecko, które obecnie jest wychowywane przez sojuszników bohaterów. Wygląda więc, że siły dobra zwyciężyły. Jest tak do momentu, w którym do dzieciaka nie zaczyna się odzywać jakiś głos w jego głowie. Czy Sensei przetrwał i teraz zdobył nowe ciało do siania destrukcji i zbudowania swojej wizji świata? Może to Uzu okupuje myśli tajemniczej dziewczynki o imieniu Nina?
Starcie
Okazuje się, ze tym, kto siedział wewnątrz głowy Niny był Uzu. Rywal bohaterów i klon Nagiego manipulował dzieckiem, tak by osiągnąć swoje cele. Koniec końców przejął ciało dziewczynki i zdecydował się na desperacki atak, by zabić Tank Chair. Sensei co prawda nie jest już ze swoimi pupilami, ale klon pragnie się wykazać i osiągnąć jedyny cel swego życia, jakim jest zabicie Nagiego i zastąpienie go jak kogoś, godnego względów mistrza. Jaki bedzie efekt tego piekielnego starcia?

Po wielkiej zadymie dochodzi do zaskakującego pokoju i sojuszu. Efektem sukcesu i powrotu Niny do zmysłów jest wyprawa do wesołego miasteczka. Tylko czy park rozrywki w świecie Tank Chair przypomina te znane nam? Okazuje się, ze dziwaczne miejsce w upadłym świecie pełne jest groteski i przemocy. Czy wypad do wesołego miasteczka skończy się masakrą?

Nowa misja
Ósmy tom Tank Chair przybliża działania morderczych uczniów Senseia. Okazuje się, że pod szkołą zabijania znajduje się tajemne przejście do tak zwanego ogrodu, gdzie mogą być wskazówki na temat tego jak odzyskać mistrza poległego w walce z Nagim. Grupa najlepszych studentów wyrusza tam by odkryć miejsce i pozyskać informacje pozwalające odzyskać ich ukochanego Senseia. Po morderczej wyprawie bandyci wpadają na pomysł porwania Shizuki. Liczą ze w ten sposób Nagi, którego dusza i umysł połączyły się z tajemnym bytem Senseia, będzie współpracował. Może chłopak przybliży uczniom metodę na powrót ich mistrza i nauczyciela?

Jedziemy dalej
Kolejne tomy Tank Chair wypadają naprawdę dobrze. Tytuł fajnie zachowuje balans pomiędzy momentami absurdalnym i pełnym przemocy humorem a poważniejszą opowieścią. Postacie są ciekawe i zrobione z pomysłem i odpowiednią głębią. Do tego fabuła wypada tutaj naprawdę dobrze i jestem wciągnięty w historie, która na samym początku wydawała się tylko prostą nawalanką opartą na pomyśle bojowego wózka inwalidzkiego. Jestem pod wrażeniem tego jak Tank Chair przekracza moje oczekiwania i mnie pozytywnie zaskakuje. Dla mnie to taka mała perełka, którą warto mieć na oku. Dlatego z chęcią sięgnę po więcej tej zakręconej serii.

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko

