Raz w życiu miałem okazję być w naprawdę wyrafinowanym i kosztownym hotelu. Trafiłem tam trochę przez przypadek wraz z bogatym znajomym podczas mojego pobytu w Chinach. Było to naprawdę niecodzienne doświadczenie i czułem się trochę jak w innym świecie, do którego nie pasuję. Rozmach i przepych, a także zachowanie obsługi grand hotelu były przytłaczające. Wspominam o tym, bo wyobrażam sobie, jak wielki musiał być szok bohaterów trafiających do tytułowego hotelu z mangi Wędrowne ptaki z Hotelu Laurel. Czy to bardzo eleganckie i nietypowe miejsce skrywa jakiś mroczny sekret?
Wędrowne ptaki z Hotelu Laurel to dwutomowa manga, za która stoi Sagan Akagawa. Tytuł ukazywał się w Japonii pomiędzy 2022 a 2024 rokiem, więc mowa o stosunkowo nowym tytule. W Polsce manga została wydana przez Kotori, które ma w swojej ofercie sporo ciekawych serii z elementami fantastycznymi.
Tajemniczy hotel
Akcja mangi Wędrowne ptaki z Hotelu Laurel ukazuje perypetie personelu i gości, którzy przebywają w tajemniczym grand hotelu, który spełnia wszystkie życzenia swoich klientów. Miejsce może pochwalić się bardzo wyrafinowanym i zawsze przygotowanym konsjerżem i całą masą niecodziennych postaci takich jak gigantyczny pies, który nosi bagaże, pyskaty kucharz czy psotliwy kot, który biega po hotelu. Do tego zarządcą miejsca jest ktoś bardzo tajemniczy, kto posługuje się dziwacznymi pnączami niczym ośmiornica mackami. To sprawia, że każdy z gości, którzy pojawiają się w hotelu Laurel nagle i nie pamięta, jak tu trafił i podejrzewa coś dziwnego. Co to za miejsce i dlaczego trafiają do niego zagubieni ludzie? Czy tytułowy hotel jest jakąś odległą krainą, wersją nieba czy może tylko fantazją przypadkowych osób? Może za tym miejscem kryje się coś złowrogiego? By o tym się przekonać, trzeba odwiedzić hotel Laurel i spędzić tam trochę czasu.

Wędrowne ptaki z Hotelu Laurel to raczej pogodna manga o niezwykłym miejscu pełnym tajemnic i niecodziennych zdarzeń. Trafiają tam niezwykli ludzie, których mamy okazję lepiej poznać podczas ich pobytu w magicznym przybytku.
Trójka gości
Pierwszy tom mangi rusza z kopyta Widzimy jak młody mężczyzna spada w nicości i dzieje się z nim coś złego. Nagle facet budzi się w tytułowym hotelu. Adam Brown, bo tak nazywa się nowy gość przybytku, nie ma pieniędzy i nie wie jakim cudem trafił do tego miejsca. Do tego hotel i jego obsługa wydają mu się co najmniej dziwne. Adam jest zagubiony i zastanawia się, czy trafił do piekła, ale nie uzyskuje odpowiedzi na to pytanie.

Zamiast tego w hotelu Laurel pojawia się kolejny gość. Jest nim młoda kobieta, która czeka nas swojego partnera również o imieniu Adam. Ma on zaraz do niej dołączyć. Jednak facet wciąż się nie pojawia i dlatego obsługa hotelowa wypełniła pragnienie dziewczyny, jakim jest próbna ceremonia ślubna. Po imprezie przeprowadzonej z rozmachem w hotelu pojawia się trzeci mocno zagubiony gość. Jego historia jest równie niecodzienna i tyczy się relacji z matką. Wygląda, że każda z trzech postaci trafiła do Laurel z jakiegoś ważnego powodu.
Wspomnienie
Chciałbym zwrócić uwagę na jedną rzecz. Czytanie Wędrowne ptaki z Hotelu Laurel odblokowało wspomnienie z mojego dzieciństwa. Przypomniałem sobie, że kiedyś oglądałem serial o magicznym kurorcie/hotelu na tropikalnej wyspie, gdzie ważnym wątkiem było właśnie spełnianie wszystkich życzeń gości i atmosfera tajemnic. Wspomniany serial – Wyspa Fantazji miał klimat bardzo podobny do tej produkcji. Elementy fantastyczne, tajemnica i pod tym wszystkim taka szczypta niepokoju i grozy, bo nie do końca wiadomo co to za miejsce i czy przez przypadek nie jest to właśnie jakieś piekło czy zaświaty. Bardzo lubię taki klimat i dlatego Wędrowne ptaki z Hotelu Laurel przypadły mi do gustu już od pierwszych stron.

Pytania
Dzieje się tak właśnie przez zagadki, tajemnice i masę pytań, jakie pojawiają się w trakcie czytania. Sporo rzeczy nie jest powiedzianych wprost, ale można się domyśleć, o co chodzi, jeśli czyta się tytuł w miarę uważnie. Na przykład to jak do hotelu trafiła nasza trójka gości, nie jest powiedziane wprost, ale pewne hasła i ilustracje wskazują, że pojawienie się w hotelu nie było tutaj przypadkiem. Nie chce za bardzo spoilować ani snuć moich teorii na temat fabuły tej mangi, ale zapowiada się fajny i lekko mroczny klimat fantasy.

Grand hotel
Wędrowne ptaki z Hotelu Laurel wygląda bardzo fajnie. Design hotelu jest bardzo udany, bo łączy w sobie elegancję i tajemnicę przez rozmach wnętrz budynku. Do tego mamy fajne postacie w tym słodkiego, gigantycznego psiaka, który jest pracownikiem dziwnego miejsca. Całość prezentuje się naprawdę fajnie i podoba mi się, że jest lekki suspens, który wkrada się właśnie dzięki różnym ilustracjom. Czytając kolejne dymki, można by mieć wrażenie, że historia jest tutaj raczej zwyczajna. To jednak jak wyglądają panele, buduje atmosferę tajemnic i dziwnych zdarzeń.

Rezerwacja
Pierwszy tom mangi Wędrowne ptaki z Hotelu Laurel zapowiada bardzo atmosferyczną i wciągająca serię. Mamy do czynienia z naprawdę solidnym tytułem, który prezentuje intrygujący scenariusz pełen tajemnic. Jestem naprawdę ciekaw, jak dalej potoczą się losy gości tytułowego hotelu. Z wielką chęcią sięgnę po kolejny tom tej mangi. Dlatego wydaje mi się, że Wędrowne ptaki z Hotelu Laurel to seria zasługująca na polecenie.

Manga otrzymana w ramach współpracy z wydawnictwem Kotori

