Wiedza i chęć lepszego zrozumienia świata jest czymś bardzo przydatnym w życiu. Im lepiej znamy otaczający nas świat, tym łatwiej jest przygotować się do niespodziewanych sytuacji i poradzić sobie w różnych warunkach. Nauka, edukacja i wiedza mają olbrzymią wartość, gdy potrafi się z nich umiejętnie korzystać. Manga Wiedźma z jurty opowiada właśnie o sile wiedzy i tym jak bardzo może ona być przydatna w najbardziej niespodziewanych sytuacjach.
Wiedźma z jurty to historyczna manga autorstwa Tomato Soup. Tytuł porusza dosyć unikatową tematykę mongolskich podbojów z perspektywy kobiet w niewoli. Oryginalna seria ciągle się ukazuje w Japonii, a na dodatek w tym roku ma się odbyć premiera adaptacji anime serii. W Polsce tytuł wydawany jest przez Waneko, które w swojej ofercie ma sporo wyśmienitych serii.
Niewola
Główną bohaterką serii jest młoda dziewczyna, która ma zostać sprzedana w niewoli w XII wiecznej Persji. Dziewczyna trafia do domu rodziny uczonych, by zyskać wiedzę i umiejętności, które będą przydatne do tego, by podnieść jej cenę rynkową. Na miejscu bohaterka zaprzyjaźnia się z chłopcem, który jest młodym panem domu po przedwczesnej śmierci jego ojca. Chłopak zachęca bohaterkę do nauki i poznawania świata. Niestety niedługo później młodzieniec wyjeżdża do innego miasta, by zyskać więcej wiedzy od innych uczonych. Mijają lata i dziewczyna dorasta stajać się inteligentną kobietą. Jej życie naprawdę zapowiada się bardzo dobrze i bohaterka ma szansę na lepszą przyszłość. Niestety wszystko sypie się w momencie inwazji mongołów na Persję. Dziewczyna traci najbliższe osoby i dostaje się do niewoli. Tam by ukryć swoje pochodzenie, przybiera imię Fatima i stara się przetrwać w odległej sobie kulturze. Jak potoczą się losy Fatimy i czy zdobyta wiedza pomoże jej w trudnej sytuacji?

Moc wiedzy
Po pierwszym tomie mam wrażenie, że ogólnym przesłaniem tej serii będzie wartość wiedzy i to, że zdobywanie informacji i nauka ma olbrzymie znacznie dla jednostki, ale tez całego społeczeństwa. Fatima jako dziecko boi się uczyć i poznawać świat, bo nie widzi w tym sensu. W końcu jest niewolnikiem, który ma zyskać na wartości i tyle. Jednak dziewczyna zyskuje nowe spojrzenie na ten temat dzięki chłopakowi z domu, do którego trafia na naukę. To otwiera jej świadomość na nowe możliwości i pomaga w przetrwaniu. Dodatkowo jednym z wątków po inwazji mongołów jest pewna książka naukowa, która ma znacznie dla żony jednego z synów Khana. Kobieta widzi wartość w nauce i to, że jej ludzie muszą zdobywać wiedze, by iść z czasami i korzystać z dorobku ludzkości. Mamy więc dwie kobiety, które widzą olbrzymią wartość poznawania świata.

Dwie kultury
Ciekawym aspektem mangi Wiedźma z jurty jest to, że prezentuje nam dwa różne światy i dwie różne kultury. Na dodatek żadna z nich nie jest czymś, co często pojawia się w innych tytułach. Mamy muzułmańską kulturę dawnej Persji, która dominuje pierwszą połowę tomu. Później koczowniczy styl życia i kultura mongolska epoki Genghis Khana. Nie kojarzę innego tytułu, który zaoferowałby nam takie połączenie. Daje to bardzo ciekawy efekt i sprawia, Że manga jest unikatowa w bardzo wielu aspektach. Dla mnie to gigantyczny plus, bo obie kultury nie są mi bardzo dobrze znane i fajnie jest poczytać coś osadzonego w trochę innym klimacie niż większość serii. Ciekawi mnie jak przygoda Fatimy się rozwinie i co jeszcze zobaczymy?

Styl dawnych lat
Jeśli chodzi o stronę wizualną mangi Wiedźma z jurty, to mamy tutaj coś gdzieś pomiędzy stylistyka chibi, a klasycznym designem, który kojarzy mi się z Astro Boy. Daje to ciekawy efekt retro i miałem swego rodzaju poczucie nostalgii, patrząc na ilustracje z kolejnych rozdziałów. Do tego warto wspomnieć o strojach, które są bardzo różnorodne i fajnie przedstawiają dwie zupełnie odrębne kultury, które mamy okazję obserwować w tej serii. Ogólnie strona wizualna tej mangi zdecydowanie wypada na plus i całość prezentuje się bardzo dobrze. Wiedźma z jurty wypada unikatowo zarówno jeśli chodzi o tematykę jak i stylistykę, co sprawia, ze tytuł szybko zapada w pamięć.

Będzie prawdziwa perełka
Pierwszy to mangi Wiedźma z jurty daje szansę na naprawdę cudowną serię. To niezwykle pomysłowy tytuł o unikatowej tematyce i przesłaniu, do którego jest mi osobiście bardzo blisko. Na ten moment moje nadzieje co do tej serii są naprawdę spore i mamy zadatki na prawdziwą perełkę i tytuł, który po prostu trzeba przeczytać. Oby tak się stało, bo fajnych i unikatowych mang nigdy za wiele!

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko

