Zakochanie się może być czymś naprawdę fajnym. Podobno miłość dodaje skrzydeł i ogólnie jest mega uczuciem, które przebija nawet jakieś nasze ulubione energetyki i słodycze. Jednak często uczucia wiążą się ze stresem i zakłopotaniem. No bo nie jest łatwo wprost wyrazić, co czujemy do drugiej osoby. Do tego obawa przed odrzuceniem i zmianą status quo też potrafi nieźle namierzać nam w głowie. Może jest jakiś dobry sposób na to jak sobie z tym poradzić. Bohaterowie mangi Zakończmy grę w „Kocham cię” na coś wpadli. Tylko czy ich pomysł na uczynienie z wyznania miłości pojedynku nie prowadzi do większych problemów?

Zakończmy grę w „Kocham cię” to manga autorstwa Yuki Domoto. Tytuł to sympatyczna komedia romantyczna o dwójce młodych ludzi, którzy wstydzą powiedzieć drugiej osobie, co czują. Przyjemna seria nadal ukazuje się w Japonii i doczekała się adaptacji anime, która będzie emitowana na platformie Netflix. W Polsce tytuł wydaje Kotori, które w swojej ofercie ma też inne serie o uczuciach takie jak Skip & Loafer czy Teoria miłości.

Nietypowa gra

Manga koncentruje się na perypetiach dwójki nastolatków, którzy znają się od dziecka. Mika i Yukiya kumplują się od zawsze i teraz idą do tego samego liceum. Tym, co wyróżnia bohaterów na tle typowych japońskich nastolatków, jest niecodzienna i dosyć dziwna gra, w którą bawią się od lat. To zabawa w tytułowe Kocham cię. Celem jest wyznanie uczuć drugiej osobie, tak by ją mega zakłopotać i by spaliła się ze wstydu. Ten niecodzienny pojedynek trwa od kiedy Mika i Yukiya byli dzieciakami i na razie nie ma zwycięzcy. Wraz z pójściem do liceum gra bohaterów wchodzi na zupełnie nowy etap. Wszystko przez to, że zarówno Yukiya jak i Mika dążą siebie nawzajem silnym uczuciem, ale wstydzą się do tego przyznać. Dlatego wygrana w ich dziecięcej zabawie ma stać się kluczem do serca drugiej osoby. Tylko czy osoby przyzwyczajone do wyznawania sobie nawzajem uczuć będą w stanie skapnąć się, co czuje druga strona? Może trwająca od lat rozgrywa, tylko utrudnia relacje licealistów?

Pierwsze koty za płoty

Pierwszy tom Zakończmy grę w „Kocham cię” to przykład dobrego i szybkiego wprowadzenia do sympatycznej historii. W mgnieniu oka poznajemy bohaterów i to wokół czego będzie się kręcił ten tytuł. Mamy dwójkę ludzi, którzy są w sobie zakochani, ale są zbyt zawstydzeni, by zrobić cokolwiek na serio. Dlatego maskują swoje uczucia i wykorzystują głupkowatą grę z dzieciństwa jako wymówkę do przebywania ze sobą i romantycznych zachowań. To prowadzi do zabawnych sytuacji i drobnych nieporozumień. Jednocześnie możemy się dobrze przyjrzeć relacji tej pary i już po pierwszych rozdziałach polubić zarówno Mikę jak i Yukiyę. Wychodzi to naprawdę zgrabnie

Solidny pomysł

Wydaje mi się, że mocą Zakończmy grę w „Kocham cię” jest prosty, ale zaskakująco fajny pomysł na fabułę. Całość toczy się wokół gry toczonej przez głównych bohaterów i co chwilę zmieniamy perspektywę, by poznać myśli jednej z dwóch głównych postaci. Daje to bardzo solidny efekt. Fabuła trochę przypomina mi inny tytuł o podobnej tematyce, czyli KAGUYA-SAMA Miłość to wojna. Z tym że tam pojedynek uczuć był bardziej agresywny i chodziło o podstęp, by wygrać miłosną wojnę, gdzie ego dwójki głównych bohaterów było w centrum. Tutaj całość jest bardziej niewinna, bo całe zagmatwanie wynika z zakłopotania i problemów z komunikacją zakochanej pary. Dla mnie to działa świetnie i już po pierwszym tomie wciągnąłem się w ten tytuł.

Dobry klimat

Wizualnie manga wypada dobrze. Mamy takie typowe slice of life nastolatków bez żadnych udziwnień. Wszystko jest w miarę realistyczne i standardowe, ale kreska jest fajna i panele są dosyć bogate w szczegóły. Zakończmy grę w „Kocham cię” ma fajny i lekki klimat, który jest wyrażone także poprzez ilustracje, więc całość dobrze się spina. Taki klasyczny styl historii romantycznych sprawdza się w sam raz.

Zapowiada się fajna seria

Pierwszy tom mangi Zakończmy grę w „Kocham cię” wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. To taka fajna i bardzo pozytywna komedia romantyczna z sympatycznymi postaciami i niezłym pomysłem na scenariusz. Mam dobre przeczucia co do tej serii i widzę całkiem spory potencjał na kolejny przyjemny tytuł. Na pewno chętnie sprawdzę, jak potoczą się dalsze losy bohaterów i to, kto wygra ich bardzo niecodzienną grę w wyznawanie miłości.

Manga otrzymana w ramach współpracy z wydawnictwem Kotori

Zakończmy grę w „Kocham cię”

7.7

Fabuła

7.3/10

Kreska

7.8/10

Jakość wydania

8.0/10

Zalety

  • Sympatyczny tytuł
  • Fajny pomysł na fabułę
  • Masa pozytywnej energii