Poszukiwanie prawdziwej miłości wydaje się niezwykle trudne. Może nawet prawie niemożliwe w obecnych czasach, gdy coraz więcej ludzi jest samotnych, ma problemy z komunikacją i oczekiwania co do romansu na bazie filmów, książek i tego co wrzucane jest do sieci. Nie ma jednak co się poddawać, bo może nie jest zbyt łatwo, ale nie trzeba przechodzić przez to co musi robić bohater mangi Marriagetoxin by znaleźć swoją jedną i jedyną. Jakie niezwykłe przygody czekają Gero tym razem?

Piguła

  • Akcja, romans i komedia w jednym,
  • Płatny zabójca szuka miłości,
  • Oszust matrymonialny zostaje jego mentorem.

Marriagetoxin to raczej oryginalna manga o poszukiwaniu miłości z fabułą autorstwa Joumyaku i obrazkami od Mizuki Yoda. Mamy dosyć nietypowego bohatera, który z pomocą unikatowego partnera poszukuje swojej drugiej połówki. Seria debiutowała w 2022 roku i zyskała wierne grono fanów. Tytuł doczekał się nawet adaptacji anime, która debiutowała w 2026 roku. W Polsce Marriagetoxin trafia w ręce fanów mangi dzięki wydawnictwu Waneko.

Zabójca szuka żony

Marriagetoxin to manga osadzona jest we współczesnych czasach i koncentruje się na perypetiach mężczyzny o imieniu Gero. Bohater jest płatnym zabójcą wywodzącym się z rodu ekspertów mordowania za pomocą trucizn. Hikaru Gero jest ekspertem w swojej dziedzinie i należy do elity świata zabójców. Mężczyzna jednak nie jest usatysfakcjonowany swoim życiem. Wynika to z tego, że bohater mangi szuka miłości i pragnie znaleźć partnerkę na resztę życia. Nie idzie mu to jednak zbyt dobrze.

Wszystko zmienia się w chwili gdy Hikaru dostaje zlecenie zabicia pewnej osoby. Przywiązana do krzesła ofiara zaczyna flirtować z bohaterem i wyznaje mu, że przypomina on jej pierwszą miłość. Płatny zabójca zastanawia się, czy to nie szansa na znalezienie drugiej połówki i proponuje Mei Kisaki małżeństwo. Gero jest później w szoku, gdy okazuje się, że Mei to genialny oszust przebierający się raz za kobietę i raz za mężczyznę w zależności od swoich celów. Mei postanawia jednak pomóc bohaterowi w romantycznych podbojach i zostaje jego trenerem.

W ten sposób nietypowa para wyrusza na niecodzienną misję znalezienia partnerki dla niezbyt charyzmatycznego płatnego zabójcy. Czy może wyjść z tego coś dobrego?

Detektywistyczna zagadka

Marriagetoxin na chwilę zamienia się mangę detektywistyczną. Wszystko za sprawą tajemniczej śmierci, do jakiej dochodzi w tomie 11. Gero pomaga znajomej specjalistce od wody, która pojawiła się w serii wcześniej jako przeciwnik. Wróciła ona do rodziny, która ją porzuciłaby stoczyć starcie mające na celu na zawsze uwolnić ja od więzi rodzinnych. Kobieta wywodzi się bowiem z rodu zabójców specjalizujących się w ogniu i jej bliscy byli nękani przez rodzinę, która ją opuściła. Jednak nim doszło do pojedynku jej przeciwnik i przyszła głowa rodu został zamordowany w dziwnych okolicznościach. Kto stoi za sprawa tajemniczej zbrodni, gdzie wojownik specjalizujący się w ogniu został spalony? Hikaru Gero będzie musiał się wysilić, by udowodnić, że jego znajoma nie stoi za tą zbrodnią. W końcu to ona jest najbardziej podejrzana i ma wyraźny motyw dla zabicia swojego przeciwnika. Kto tak naprawdę stoi za tym morderstwem i czy rzeczywiście doszło do takiej zbrodni, jakby mogło się to na początku wydawać?

Side quest

Manga Marriagetoxin wybija się trochę z dotychczasowej formuły. Przez większość dwunastego tomu Gero, czyli główny bohater historii jest nieobecny. Zamiast tego historia skupia się na przygodzie dwóch dziewczyn, które są potencjalnymi kandydatkami na małżonkę speca od trucizn. Specjalistka od włamań zajmująca się zwracaniem skradzionych dzieł sztuki ich prawowitym właścicielom łączy siły z dziewczyną, która panuje nad chomikami. Ich misją jest okradzenie bogatego odkrywcy, który tak naprawdę okrada innych ludzi. W tym wypadku chodzi o popiersie przedstawiające zmarłego męża starszej kobiety. Bohaterki ruszają więc na niebezpieczną misję okradzenia muzeum, by odzyskać popiersie? Czy im się to powiedzie? No i czy sprawa będzie tak prosta jakby to się wydawało na pierwszy rzut oka?

Gotowanie i ochrona

Trzynasty tom Marriagetoxin to dwie historie. Pierwszą z nich jest nietypowa misja, jakiej podejmuje się Gero ze swoimi znajomymi. Bohaterowie podczas wypadu do restauracji dowiadują się o jej problemach. Wyzwaniem jest organizacja imprezy dla niebezpiecznych członków klanu specjalizującego się w walce na miecze. Maja oni coroczną imprezę będącą swego rodzaju inicjacją nowych członków rodu. Niestety tym razem restauracja ma za mało ludzi do obsługi tego wydarzenia. Gero i jego kumple podejmują się misji zapewnienia sukcesu wystawnej kolacji. Oczywiście nie będzie łatwo, bo mowa o imprezie zabójców.

Drugą opowieścią z tego tomu jest misja Gero i protektorki. Kobieta, która spotkała Gero w jednym ze wcześniejszych tomów, ponownie z nim współpracuje. Tym razem misją jest ochrona pewne starszej kobiety, która jest dawną głową rodu, który niedawno miał ucztę z poprzedniej historii. Dochodzi do nieporozumienia i ochrona kobiety zostaje pomylona przez zabójców z porwaniem. Robi się niebezpiecznie, ale staruszka ma przed sobą bardzo ważną wyprawę. Chodzi o spotkanie się ze swoją pierwszą miłością i zabicie tego mężczyzny. Czy uda się spełnić jej pragnienie? No i po co takiej specjalistce ochrona? Czyżby ktoś czyhał na jej życie?

Popularna seria

Kolejne tomy Marriagetoxin udowadniają potencjał tej serii. Wymieszanie komedii romantycznej z super mocami, tajnymi stowarzyszeniami i światem zabójców przynosi ciekawe efekty. Jest tutaj miejsce na romans, zabawne scenki, ale także sporo akcji i mocnych momentów. Te na pozór sprzeczne ze sobą rzeczy łączą się w całkiem zgrabną serię, która może trafiać do szerszego grona odbiorców. Ja z rozdziału na rozdział jestem coraz bardziej zainteresowany tym tytułem i mam wrażenie, że Marriagetoxin cały czas się rozkręca. Dlatego warto dać tej mandze szansę.

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko

Marriagetoxin

7.8

Fabuła

7.5/10

Kreska

7.9/10

Jakość wydania

8.0/10

Zalety

  • Zakręcone postacie
  • Fajny humor
  • Ciekawe wątki

Wady

  • Zabijanie i komedia romantyczna to mieszanka nie dla każdego