Pewne tytuły potrafią się idealnie wpasować w zeitgeist jakichś czasów i stają się czymś naturalnym i mega oczywistym. Mam wrażenie, że tak właśnie jest z mangą My Hero Academia – Akademia bohaterów. Seria debiutowała w okresie, gdy moda na super bohaterów była rozgrzana do czerwoności i praktycznie cały siat zainteresowany był postaciami z komiksów i historiami o osobach z niezwykłymi mocami, które walczą za złem i przestępczością. Na dokładkę MHA zaoferowało wciągającą fabułę i solidne postacie. Dzięki temu tytuł stał się tak gigantyczny i jest jedną z najpopularniejszych serii ostatniej dekady. Czy finał historii Deku sprawi, że ten tytuł będzie pamiętany jeszcze długo, długo po zakończeniu?
Piguła
- Perypetie młodych bohaterów uczęszczających do specjalnej szkoły,
- Główny bohater jest następca najlepszego herosa w historii,
- Koniec epoki bohaterów.
My Hero Academia – Akademia bohaterów to manga autorstwa Kōhei Horikoshiego, która doczekała się wielu spin-offów, książek, gier wideo, przedstawień teatralnych. Seria jest jednym z najlepiej sprzedających się japońskich komiksów i jest popularna praktycznie na całym świecie. Ludzie po prostu nie mają dosyć tej niezwykłej opowieści o rzeczywistości, gdzie funkcjonuje cała masa superbohaterów. Cykl może pochwalić się jednym z najpopularniejszych anime na świecie. Tytuł wydawany jest w Polsce przez Waneko, które w swoim katalogu ma też dodatkowe pozycje ze świata My Hero Academia.
Herosi
My Hero Academia – Akademia bohaterów to seria o perypetiach młodych uczniów uczęszczających do szkoły pozwalającej na zostanie super bohaterem w świecie, gdzie grasują złoczyńcy rodem z komiksów. Głównym bohaterem mangi jest nastolatek o imieniu Izuku Midoriya znany też jako Deku. Chłopak od zawsze marzy, żeby zostać super bohaterem i ratować ludzi. Jest to całkiem normalne marzenie dla kogoś młodego i szukającego swojej drogi. Z tym że w tym świecie super bohaterowie są prawdziwi i bycie jednym z nich jest dobrą karierą.

Wynika to z tego, że duży odsetek społeczeństwa posiada zdolności nadprzyrodzone. Może być to coś drobnego, ale także moc teleportacji, zianie ogniem, czy nadludzka siła. Izuku należy jednak do tych wyjątków, które nie posiadają żadnych mocy. Mimo to chłopak stara się być jak najlepszą osobą. Jego siła i odwaga sprawiają, że Deku trafia do akademii dla przyszłych super bohaterów, a najsilniejszy heros świata wybiera go na swojego następcę i dziedzica mocy. Czy uda mu się przetrwać w nowej sytuacji? Czy młodzieniec sprosta wszystkim wyzwaniom stojącym na drodze do zostania legendarnym bohaterem?
Ostatnia bitwa bohatera
Ostatni pojedynek w karierze All Mighta trwa. Bohater pozbawiony sił i bez żadnej specjalnej mocy mierzy się z All for One. Starcie jest oczywiście nierówne, bo mamy najpotężniejszego przestępcę posiadającego wiele mocy kontra były super bohater wykończony przez swoją pracę. All Might jednak się nie poddaje i korzysta ze specjalnego sprzętu niczym Batman, by dotrzymać korku i powstrzymać wroga nim ten wykona swój plan i zwycięży raz na zawsze. Legendarny heros daje z siebie wszystko, ale ma coraz mniej siły i czasu. Czy ten pojedynek z największym złolem będzie nie tylko końcem kariery All Might, ale także i końcem jego życia? Czy tak właśnie skończy się historia mentora Deku i najjaśniejszego wzoru uczniów akademii?

Jeden z ostatnich tomów My Hero Academia – Akademia bohaterów to naprawdę epickie i emocjonujące starcie, które poznaje też lepiej poznać charaktery bohaterów i złoczyńców.
Wielki pojedynek
All Might i Bakuś mieli okazję się wykazać i udowodnić światu jak wspaniałymi są bohaterami. Jednak ostateczne starcie i uratowanie wszystkich spoczywa na barkach Deku. Główny bohater serii My Hero Academia – Akademia bohaterów przeszedł wspaniałą drogę od kogoś bez mocy aż do ostatniej deski ludzkości. Chłopak nie stracił serca ani odwagi i wykazał się w pełni. Teraz czeka go niespotykanie trudne wyzwanie i pojedynek z chłopakiem, którego Deku chce uratować za wszelką cenę. Niestety nawet osoby w One for All, których fragmenty duszy spoczywają w Deku, ostrzegają, że jest to niewykonalne. Chłopak nie zamierza się poddać i wyciągnie rękę nawet do najgorszego zbrodniarza. To prowadzi do starcia wewnątrz umysłu strasznego zbrodniarza. Czy bohater My Hero Academia – Akademia bohaterów będzie w stanie uratować osobę, która zamordowała nawet członków swojej własnej rodziny? Może dla pewnych osobników po prostu nie ma ratunku ani szansy na odkupienie?

Witamy w nowym świecie
Ostatni tom mangi My Hero Academia – Akademia bohaterów koncentruje się na ukazaniu losów herosów po pokonaniu największego złoczyńcy w historii i zażegnaniu zagrożenia, które było katastrofalne. W walce Deku stracił swoją moc One for All, ale chłopak nie poddał się i pozostał bohaterem. Współdziała z przyjaciółmi z dawnych lat. Akcja rozgrywa się po zakończeniu szkoły i ukazuje ścieżki, jakie wybrali bohaterowie tej serii. Deku idąc w śald za All Mighetm został nauczycielem w akademii i stał się inspiracją dla wielu młodych. W końcu on jako osoba urodzona bez specjalnych mocy okazał się wyjątkowym bohaterem i symbolem wytrwałości, zawziętości i odwagi. Chłopak podobnie jak jego mentor jest wzorem, który inni chcą naśladować. Dlatego Deku świetnie odnajduje się w nowej karierze i znajduje czas by brać udział w akcjach, korzystając ze specjalnego kostiumu wzorowanego na tym, który pomógł All Mightowi w jego decydującej bitwie. Tomik kończy się imprezą spotkaniem kumpli ze szkoły. Gdzie ktoś w końcu wyznaje swoje uczucia. Przygoda kończy się w sympatyczny sposób i ukazuje, że każdy może zostać bohaterem i inspirować innych. Jest to nawet ukazane na okładce, która nawiązuje do okładki pierwszego tomu My Hero Academia – Akademia bohaterów.

Pozytywna seria
Jeśli mam być absolutnie szczery, to wydaje mi się, że My Hero Academia – Akademia bohaterów to trochę nierówna seria. Nie ma co się dziwić w końcu mowa o tytule liczącym ponad 40 tomów. Zdarzały się lepsze momenty i wciągające rozdziały, ale pojawiały się także i słabsze rzeczy. Jednak końcówka serii jest naprawdę mocna i finał wypada naprawdę dobrze, dostarczając wrażeń, ale także świetnie wypełniając pokładane nadzieje jeśli chodzi o emocje i przesłanie. Ostatnie batalie bohaterów genialnie wpisują się w całą tematykę serii i są bardzo widowiskowe. Wszystko to sprawia, że Akademia bohaterów jest naprawdę ciekawą i mocną serią, którą warto sprawdzić.

Jeśli szukacie innych serii w podobnych klimatach, to warto sprawdzić Miecz zabójcy demonów, Hunter x Hunter, One Piece, Choujin X czy Naruto.
Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko.

