Zazdrość nie jest czymś dobrym ani pożądanym. Zazwyczaj prowadzi tylko do problemów i ta cecha charakteru jest bardzo kłopotliwa. U niektórych może być motywacją do działania, by poprawić coś w swoim życiu, ale zazwyczaj tak nie jest i prowadzi bardziej do próby ściągania innych w dół. Dlatego trudno powiedzieć coś dobrego na temat zazdrości, mimo że dotyka ona prawie każdego z nas. Chyba jednak nikt nie jest tak zazdrosny o sukcesy innych, jak bohater manhwy SSS-Class Revival Hunter Odrodzenie. Jego zazdrość jest tak legendarna, że dzięki niej zyskuje niezwykłą moc. Czy z pomocą nowej zdolności bohater w końcu dosięgnie tych, którym tak zazdrościł?

SSS-Class Revival Hunter Odrodzenie to komiksowa adaptacja internetowej powieści napisanej przez Sinnoy w adaptacji Neida, z ilustracjami, za którymi stoi Bill K. Manhwa ukazuje się w Korei od 2021 roku i z miejsca stała się gigantycznym hitem i jednym z najpopularniejszych przedstawicieli tytułów fantasy. W Polsce Odrodzenie wydaje Waneko, które w swojej ofercie ma także inny równie legendarny, koreański tytuł w podobnym stylu, czyli Solo Leveling.

Nowe życie

Akcja SSS-Class Revival Hunter Odrodzenie rozgrywa się w alternatywnej wersji współczesnych czasów. Na świecie pojawiła się tajemnicza wieża pełna przygód, skarbów i potworów. Ludzie, którzy próbują ją podbić, są nazywani śmiałkami i otrzymują różne rangi. Wielu posiada specjalne umiejętności niczym postacie z gier role playing. Głównym bohaterem historii jest Gongja Kim. Młody chłopak jest łowcą rangi F, bez specjalnych umiejętności i wielkiej przyszłości. To taki typowy nieudacznik, który tylko zazdrości innym ich osiągnięć. Bohater ogląda wywiad z najlepszym i najpopularniejszym łowca o przydomku Cesarza Ognia. Koleś jest i uwielbiany przez tłumy, ale zachowuje się okropnie i jest nieprzyjemnym typkiem, który sobie pozwala na wiele, bo jest silny. Mimo wszystko Gonga zazdrości mu pozycji i siły. Robi to do tego stopnia, że zostaje wybrany przez wieżę do otrzymania specjalnej mocy w nagrodę za to, że jest najbardziej żałosnym człowiekiem stąpającym po ziemi.

Moc, jaką zyskuje bohater, jest coś naprawdę niezwykłego. Od teraz Gongja będzie w stanie przejąć jedną moc od każdego przeciwnika, który go zabije. Tak się składa, że pierwszym wrogiem młodego mężczyzny jest Cesarza Ognia, który po popełnieniu zbrodni zabija bohatera, bo był świadkiem jego czynu. W ten sposób Gongja zyskuje zdolność do odradzania się i cofania w czasie o 24 godziny od godziny swojej śmierci. Takie combo zdolności sprawia, że młody chłopak ma potencjał do zostania jednym z najsilniejszych wojowników świata. Tylko czy Gongja skorzysta z tych zdolności, by czynić dobro? Może zamiast bohaterem, stanie się takim samym potworem jak uwielbiany Cesarza Ognia?

SSS-Class Revival Hunter Odrodzenie to historia młodego łowcy na drodze do prawdziwej potęgi w świecie, gdzie istnieje olbrzymie zagorzenie, o którym tylko niewielu zdaje sobie sprawę.

Pierwsze kroki łowcy

Pierwszy tom SSS-Class Revival Hunter Odrodzenie sprawdza się jako solidne wprowadzenie do fanatycznego świata serii. Mamy okazję poznać głównego bohatera, zrozumieć co takie specjalnego wydarzyło się w tym świecie i ogólnie wyczuć klimat serii. Jest trochę humoru, sporo mrocznych momentów i postacie, które spokojnie można określić mianem socjopatów i psychopatów. Wychodzi na to, że w tym uniwersum wraz z wielką mocą przychodzi też wielkie mniemanie o sobie. Wszystko razem fajnie się spina. Na dodatek mamy najmocniejszy argument przemawiający za tym tytułem. SSS-Class Revival Hunter Odrodzenie wyłamuje się ze schematów i fabuła jest tutaj dosyć oryginalna mimo tego, że na pierwszy rzut oka może wydawać się opowieścią jakich wiele.

Zaskoczenie

Muszę powiedzieć, że SSS-Class Revival Hunter Odrodzenie trochę mnie zaskoczyło. Sięgając po ten tytuł spodziewałem się historii w stylu tytułów takich jak Solo Leveling czy mangi z motywem isekai lub elementami RPG. W jakimś stopniu ten tytuł pokrywa się ze wspomnianymi rzeczami. Mamy bohatera, który z totalnego frajera staje się postacią OP, dzięki niezwykle potężnej umiejętności, która zyskuje trochę przypadkiem.

Jednak dalej wszystko się rozjeżdża i SSS-Class Revival Hunter Odrodzenie idzie w dosyć unikatowym kierunku. Nie spodziewałem się, że pierwszą rzeczą, jaką Gongja zrobi, będzie popełnienie samobójstwa kilka tysięcy razy po to, by wykorzystać swoją moc do cofania się w czasie. To była dla mnie oznaka, że główny bohater ma coś z głową, ale też spore zaskoczenie. Manhwa szybko wyłamuje się z typowej formuły podobnych opowieści i idzie w interesującym kierunku. Sytuacje, jakie spotykają bohatera, też są bardzo niecodzienne. W końcu zdobywa on moce poprzez śmierć. Do tego pod koniec tomu jedną z mocy młodzieńca jest kontakt z kopią ducha wojownika z innej rzeczywistości, który zostaje trenerem nowego wojownika. Mamy więc naprawdę nietuzinkowe sytuacje i ciekawe pomysły na fabułę. Gongja też odstaje od innych herosów z serii w podobnym klimacie.

Dalej tez jest interesująco, bo ciągle pojawiają się ciekawe wątki i nieoczekiwane decyzje głównego bohatera. Dla mnie jest to spory atut tej serii i mam nadzieję, że kolejne tomy będą równie zaskakujące co początek tej opowieści.

Jest potencjał

SSS-Class Revival Hunte to seria, o której słyszałem sporo pozytywnych opinii, zanim jeszcze została zapowiedziana przez Waneko. Teraz po przeczytaniu pierwszego tomu rozumiem, czemu tak wiele osób rozpływało się nad tym tytułem. Mamy bardzo interesujące wykorzystanie znanego motywu i manhwę, która zaskakuje. Dla mnie ta seria ma naprawdę gigantyczny potencjał i jestem ciekaw, w jakim kierunku pójdzie SSS-Class Revival Hunte Odrodzenie?

Za udostępnienie mangi dziękujemy wydawnictwu Waneko

SSS-Class Revival Hunter Odrodzenie

7.8

Fabuła

7.8/10

Kreska

7.1/10

Jakość wydania

8.5/10

Zalety

  • Zaskakuje
  • Niecodzienne postacie

Wady

  • Momentami mocno zakręcone