Do napisania tego tekstu zmusiła mnie sytuacja. Dwa (w sumie to trzy) wadliwe kontrolery Xboxa Series X w ciągu jednego miesiąca? Come on, to przesada, a problem mam nie tylko ja. Ustalmy jedno – jakość padów do Xboxa Series X|S jest jednocześnie wspaniała i okropna. O ile jego obudowa nie budzi żadnych zastrzeżeń, o tyle wnętrze wykonano z podzespołów niskiej jakości. Czy można już mówić o pladze wad fabrycznych?

Spis treści:

Blokujące się przyciski A, B, X, Y

W padzie, który był dołączony do zestawu z konsolą, po miesiącu użytkowania zaczął się blokować przycisk B. Po prostu przestał odbijać, tak jakby w środku przyklejał się do czegoś. Kontrolera nigdy nie zalałem, był w stanie nienagannym. Chwila Googlowania i tak, to się zdarza. Już 5 lat temu (!) na YT został umieszczony poradnik, z którego można się dowiedzieć, co zrobić, gdy przycisk A, B, X lub Y zacznie się blokować. Trzeba wpuścić nieco alkoholu izopropylowego. Proste, ale krótkotrwałe rozwiązanie problemu.

Zerknąłem też na Reddita – po wpisaniu w szukajkę sticky lub stuck button pojawia się masa wpisów dotyczących zarówno kontrolera do Xbox One, jak i Xbox Series. Trochę siara. Zalogowałem się na moje konto Microsoft i tam przy pomocy chatbota zgłosiłem wymianę. Mail z nalepką UPS, wysyłka popsutego pada, po tygodniu dostałem fabrycznie nowy kontroler. Jakość obsługi nienaganna.

Podczas oczekiwania na nowego pada postanowiłem napisać poradnik o tym, jak podłączyć Dualshocka 4 do Xboxa Series X, by choć trochę pograć na konsoli. Nie jest to najwygodniejsze, ale da się.

Blokujący się RT / LT

Po rozpakowaniu nowego kontrolera postanowiłem pograć z kumplami w Halo. Grało się cudownie, przez jakieś 3 godziny zabawy nie było problemów. Problem pojawił się jednak w momencie, gdy włączyłem Wreckfest. W momencie, gdy prawy spust (trigger, RT) trzymałem wciśnięty do oporu przez kilkanaście sekund, ten blokował się i odbijał z opóźnieniem. Znów odpalam Google, szukam i trafiam na odpowiedni poradnik. Jak poprzednio, tak i teraz, na Reddicie też jest masa wpisów dotyczących klejących się spustów w padach od Series i One. Ten problem znany jest od lat.

Umówmy się, rozłożenie rączki pada i przeczyszczenie gumowego odboju, do którego klei się RT, zajmie kilka minut. Jednak po to mam gwarancję, aby samemu się z tym nie bawić. A może przy okazji co popsuję, bo mam dwie lewe ręce? Albo będzie widać ślady mojej ingerencji i w przyszłości kolejna wymiana zostanie odrzucona?

Zalogowałem się na moje konto Microsoft, znalazłem numer na infolinię i awarię zgłosiłem człowiekowi. Mail z nalepką UPS, wysyłka popsutego pada, po tygodniu dostałem fabrycznie nowy kontroler. Jakość obsługi nienaganna.

W trzecim padzie terkotała mi wibracja, ale już przestała

Przychodzi nowy kontroler! Szczęścia i radości co niemiara. Włączam Wreckfest, odpalam moją ulubioną arenę demolki, zaczynam kręcić bączki, a tu wibracja terkocze. No kur*a mać. RT nie klei, B nie klei, wibracja stuka. Po jakichś 20 minutach gry napisałem maila do Pana z supportu MS, bo prosił o feedback, gdy nowy kontroler dojdzie.

Dzień po wysłaniu maila wibracja przestała terkotać. Ja zupełnie nie rozumiem, z czego te kontrolery są zrobione, ale popsuło się samo i naprawiło się samo. Nadal jednak czuję, że jej kultura pracy jest nico inna niż w poprzednich dwóch egzemplarzach. Moment załączenia wibracji jest trochę bardziej toporny, może tak bym to nazwał. Gdybym dostał taką sztukę fabrycznie z konsolą, to pomyślałbym, że tak ma być. Teraz jednak wiem, że coś tam nie bangla do końca, ale nie na tyle, aby uprzykrzać grę.

Tego egzemplarza postanowiłem nie wymieniać, bo nie jest to przypadłość uniemożliwiająca grę. Na kolejną wymianę zdecyduję się dopiero, gdy zacznie działać wyraźnie głośniej. Ponadto obawiam się, że kolejny otrzymany pad też będzie wadliwy – na mojej liście usterek do zaliczenia został chyba tylko driftujący analog. Poinformowałem o tym Pana z supportu MS, zgłoszenie zostało zamknięte.

Xbox dwóch jakości, niech ktoś coś

Totalnie nie rozumiem, dlaczego problemy znane od tylu lat nadal występują w nowej generacji. Sama konsola wykonana jest perfekcyjnie, obudowa pada też, ale jego wnętrze to bubel. Podobno z padami Elite jest jeszcze większy cyrk.

Co robić z popsutym padem od Xbox Series X|S? Reklamować. Może masowe zgłoszenia usterek jakkolwiek wpłyną na poprawę jakości wykonania kontrolera i kolejna jego rewizja będzie poprawiona. Na forum psxextreme kilka różnych osób zgłaszało chyba każdy z powyższych problemów. Przynajmniej pady nie rozłączają się już tak często, jak jeszcze niedawno.

Polecam zgłaszać awarię bezpośrednio na stronie Microsoftu, a nie w sklepie, w którym kupiłeś konsolę. Nie ma wówczas żadnego pośrednika pomiędzy Tobą a producentem.

DLC: Realizacja kodów Game Pass Ultimate z Pringles też nie działała

Do momentu otrzymania trzeciego już pada byłem łącznie jakieś 2 tygodnie bez konsoli, nie licząc okazjonalnej gry przy pomocy DS4. Kupiłem więc 2 paczki Pringles, żeby sobie pochrupać i doładować stracone czas bez dostępu do GPU. Kodów nie zrealizowałem normalnie, bo strona Pringles się posypała xDDD

Kody GPU dostałem po napisaniu maila do supportu Pringles w ostatnim dniu trwania promocji. Jakość obsługi nienaganna.