Warhammer 40K : Sanctus Reach

Warhammer 40K to marka która nie ma zbyt wielkiego szczęścia do gier. Od momentu rozpadu THQ nie otrzymaliśmy gry godnej promować wiecznego imperatora. Sytuacja ulegnie zmianie z premierą Dawn of War III. Do tego momentu musimy przeboleć szroty jak DeathWing. Może jest jednak nadzieją, ze ktoś poza Relic zaserwuje nam dobry kawałek gierki. W końcu […]

Czytaj dalej


Shadow Tactics: Blades of the Shogun – recenzja

Planowałem tutaj napisać coś o shinobi, samurajach i Japonii w epoce Edo. Przypomniałem sobie jednak, że przez lata zaczynałem w ten sposób dziesiątki recenzji i tekstów. Dlatego zamiast powielać tamten schemat postanowiłem uderzyć w trochę inne nuty. Cieszę się, że żyjemy w czasach, gdy każdy może znaleźć dla siebie jakiś gatunek lub konkretny tytuł. Kickstarter, […]

Czytaj dalej


White Noise 2 w Early Access

Należę do niemałej grupy osób sparzonych przez Early Access. Steam i cały wczesny dostęp aka płać teraz może kiedyś dostaniesz grę są dość przykrym symptomem współczesnej choroby branży gier wideo. Jednak trzeba przyznać, że wiele projektów rozpoczynających swoja przygodę na Early Access, kończy jako świetne gry. Nie jestem jednak pewny czy omawiany dzisiaj tytuł ma […]

Czytaj dalej


Rzut okiem na Blossom Tales: The Sleeping King

Cykl The Legend of Zelda osiągnął kultowy status wieki temu. O każdej z odsłon tej legendarnej serii napisano już tyle, że spokojnie można by zapełnić całą bibliotekę tylko publikacjami na temat kontrowersyjnej kwestii płci Linka. Nie dziwi więc, że na przestrzeni lat powstało wiele gier inspirowanych dziełem Nintendo. Jedną z takich produkcji jest właśnie Blossom […]

Czytaj dalej


Root Letter

Cierpienia młodego Wertera to jedna z tych lektur szkolnych, które zapadły mi w pamięć na trochę dłużej. Nie dla tego, że zaintrygowała mnie historia tytułowego bohatera. Przyczyna takiej sytuacji jest dość banalna. Mój nauczyciel bez przerwy nabijał się z emo postaci i tego jak wielkim nieudacznikiem był Werter. Co te wspominki mają wspólnego z recenzowanym […]

Czytaj dalej


Psycho-Pass: Mandatory Happiness, czyli jak nauczyłem się tolerować Visual Novel

Moja nieustająca misja poszerzenia swoich growych horyzontów zawiodła mnie już w różne dziwne miejsca. Przetrwałem dziwaczne gierki o zdzierających z siebie ubrania uczennicach shinobi czy kolesiu doprowadzającym dziewczyny do orgazmów wzrokiem. Przyszła więc pora na ponowne zmierzenie się z typem gier, których z jakichś powodów nie trawię. Visual Novel czyli growe odpowiedniki audiobooków od zawsze […]

Czytaj dalej


Touhou Genso Rondo: Bullet Ballet – recenzja shumpowego casuala

  Japońskie gry indie są jedną wielką niewiadomą na zachodzie. Przez wiele lat nie wiedzieliśmy nic na temat tamtejszej sceny i wiele interesujących produkcji nam po prostu umknęło. Sytuacja jednak powoli ulega zmianie i dzięki Playism, możliwością Steam Greenlight, Kickstarterowi czy olbrzymiej popularności platform socjalnych jesteśmy w stanie nie tylko dowiedzieć się więcej o tego […]

Czytaj dalej


Anima: Gate of Memories

Czasami wydaje mi się, że mam bardzo dziwny gust. Nie kręci mnie Uncharted, Wiedźmin czy Za to nie potrafię się oderwać od dziwnych japońskich gierek o prowadzeniu kijka przez labirynt albo bandzie licealistów strzelających sobie w głowy by przywołać demony i walczyć z potworami wypełniającymi pewną tajemnicza wieżę. Z tego właśnie powodu w moje ręce […]

Czytaj dalej